REKLAMA

IMGW wysyła ostrzeżenia o upale do wszystkich województw

IMGW wysyła ostrzeżenia o upale do wszystkich województw

IMGW wysłało ostrzeżenie o zagrożeniu upałami II stopnia do wszystkich województw w Polsce. Gorące temperatury ominą kilka powiatów w województwie Śląskim, Małopolskim i Podlaskim. W całym kraju natomiast temperatura w cieniu będzie sięgać około 33 stopni Celsjusza.

REKLAMA

Ostrzeżenia wysyłane są przez IMGW od poniedziałku. Wczoraj do godziny 12 alert obowiązywał 13 regionów. Po południu natomiast komunikat objął już wszystkie województwa. Ominięto tylko niektóre powiaty znajdujące się na terenach górskich tj. w Małopolsce, na Podkarpaciu i na Śląsku.

[OPINIA] Biniewski: Era NGO

Alert II stopnia objął odpowiednio województwo: opolskie, wielkopolskie, łódzkie, lubuskie, świętokrzyskie, mazowieckie, kujawsko-pomorskie, zachodnio-pomorskie, pomorskie, dolnośląskie (bez południowej jego części), podlaskie (zachodnia część), podkarpackie i małopolskie oraz śląskie (bez południowej części), warmińsko-mazurskie i lubelskie (bez wschodniej części).

Wysokie temperatury, zagrożenie przegrzaniem ciała

Temperatura w dzień na objętych drugim stopniem regionach w najbliższych dniach wynosić będzie pomiędzy 29-33 stopniami Celsjusza. W nocy spadać będzie do 17-20 stopni. Upały mają potrwać do środy godziny 20-tej.

Na terenach objętych pierwszym stopniem zagrożenia, temperatura w dzień będzie osiągać 29-33 stopnie Celsjusza.W nocy spadnie natomiast do 16-18 stopni.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, w związku z silnymi upałami zaleca, by nie wychodzić bez potrzeby z domu. Pić odpowiednią ilość niegazowanych płynów, pomiędzy 2, a 3 litrami dziennie. Należy stronić od alkoholu, który odwadnia organizm, a także nosić nakrycie głowy podczas pilnego przebywania na dworze. Stanowczo zakazuje się przetrzymywania dzieci i zwierząt w autach.

W razie wystąpienia przegrzania organizmu, który objawia się przyspieszonym oddechem, większą temperaturą ciała, nudnościami, zawrotami głowy oraz dreszczami – należy zgłosić się do pogotowia, dzwoniąc pod numer 112 lub 999.

PAP

REKLAMA

Komentarze