REKLAMA

Horror w Salisbury. Mężczyzna zabił żonę i córkę na oczach małych dzieci

Horror w Salisbury. Mężczyzna zabił żonę i córkę na oczach małych dzieci

Prawdziwy horror doznały małe dziewczynki z rodziny polskich imigrantów w Salisbury. Do Wielkiej Brytanii małżeństwo przeprowadziło się wraz z trójką dzieci z Tarnowa około cztery lata temu. Sprawca morderstwa żony i starszej córki pracował podczas nocnych dyżurów w magazynie Tesco.

REKLAMA

Mężczyzna w wieku 39 lat został obezwładniony przez sąsiadów oraz przekazany policji. Brytyjska prasa informuje, że 1. czerwca dopuścił się morderstwa na żonie oraz 18-letniej córce. Ojciec trójki dzieci, który powrócił tydzień wcześniej do domu po wcześniejszym burzliwym rozstaniu, pracował jako magazynier w Tesco na nocnych dyżurach.

Zobacz także: Jerusalem Post atakuje dr Kurek. „Koronawirus to judaizacja Europy”

Z relacji świadków wiadomo, że z domu polskiej rodziny wybiegły dwie dziewczynki 5 i 7 letnie, krzycząc o rannej matce oraz prosząc o pomoc. Okoliczni sąsiedzi słysząc, krzyki dobiegające z domu postanowili zobaczyć co się dzieje, aż ujrzeli mężczyznę uciekającego z nożem. Kilka osób dokonało obywatelskiego zatrzymania i przekazali mordercę policji.

Dalsze relacje mówią o tym, że dziewczynki powiadomiły sąsiadów o tragedii. Powiedziały o tym, iż ich ojciec zamknął je w łazience. Wówczas dopadł on i poderżnął gardło swojej żonie i nastoletniej córce. Przed przybyciem medyków i policji 40-latka konała, lecz rany były za głębokie wykrwawiając się na śmierć.

Polska rodzina przybyła do Salisbury w Wielkiej Brytanii około cztery lata temu wyprowadzając się z mieszkania w Tarnowie.

interia/rmf24

REKLAMA

Komentarze