REKLAMA

Emmanuel Macron przyleci do Polski. Może wzmocnić opozycję?

Emmanuel Macron przyleci do Polski. Może wzmocnić opozycję?

Emmanuel Macron podobno miał odwiedzić Polskę dopiero w kwietniu, ale ponoć PiS obawia się, że wsparłby opozycję przed wyborami prezydenckimi.

REKLAMA

Prezydent Francji, Emmanuel Macron, ma odwiedzić Polskę na początku lutego. Chociaż data jeszcze nie jest pewna, prezydent kraju znad Sekwany pojawi się u nas prawdopodobnie 3 i 4 lutego. Ma odwiedzić Warszawę oraz Kraków. Razem z nim ma przyjechać minister gospodarki, Bruno le Marie. Być może tematem będzie więc kwestia energetyki i wykorzystania węgla w gospodarce lub wspólne inicjatywy gospodarcze i współpraca na tym polu między Polską i Francją.

Pojawiły się też informacje, że początkowo mowa była o wizycie w kwietniu. Prawdopodobnie to Polska naciskała na wizytę jeszcze w okresie zimowym. Prawo i Sprawiedliwość obawia się bowiem, że prezydent Francji, bardo aktywny w pouczaniu wszystkich na około, mógłby poprzeć kandydata opozycji w majowych wyborach prezydenckich w Polsce. Chociaż może zrobić to także w lutym, to do maja wszyscy już o tym zapomną. PiS chce jednak uniknąć tego przed samymi wyborami.

ZOBACZ TAKŻE: Zamieszanie ws. ustawy o sędziach. Komisarz Rady Europy wydała opinię

Emmanuel Macron stara się kreować na przywódcę „nowej polityki” w Europie, krytykując politykę zagraniczną Stanów Zjednoczonych czy też Polski – między innymi w kwestiach klimatycznych oczywiście. Jest to pewnego rodzaju zasłona dymna Macrona, gdyż sam nie potrafi sobie poradzić z olbrzymimi protestami we własnym kraju. Protestują właściwie wszyscy, od narodowców ze Zjednoczenia Narodowego po lewicę. Od wielu miesięcy dochodzi też do ostrych protestów Żółtych Kamizelek. W sondażach coraz częściej prowadzi Marine Le Pen.

REKLAMA

Komentarze