REKLAMA

Dzisiaj 13 grudnia. To był czarny dzień w polskiej historii

Dzisiaj 13 grudnia. To był czarny dzień w polskiej historii

13 grudnia był czarnym dniem w polskiej historii. 13 grudnia 1981 rozpoczął się stan wojenny. W 2007 roku podpisano Traktat lizboński.

Dzisiaj mamy 13 grudnia. To był czarny dzień w polskiej historii. Tego dnia, w 1981 roku, komunistyczno-wojskowa dyktatura postanowiła rozprawić się z pierwszą Solidarnością. Chociaż dzisiaj Solidarność przeważnie kojarzy się nam ze zdradą i słabością III RP, pierwsza Solidarność była wielomilionowym ruchem oporu Polaków wobec komunistycznej władzy, która spowodowała w Polsce tragiczną sytuacją gospodarczą i biedę. Solidarność po stanie wojennym była już zupełnie inna.

Stan wojenny, niezgodny nie tylko z polskim pojmowaniem moralności i polskim podejściem do własnego narodu, ale także z konstytucją PRL, rozpoczął się 13 grudnia 1981. Efektem było zniszczenie Solidarności, więzienie i prześladowanie tysięcy Polaków, śmierć kilkudziesięciu osób, w tym szczególnie straszna zbrodnia w kopalni „Wujek” w Katowicach. Sprawcy zbrodni na własnym narodzie nie zostali nigdy poważnie osądzeni i skazani, byli za to honorowo grzebani. Dla wielu Polaków jest to symbol fałszu tzw. okrągłego stołu, na którym zbudowany jest obecny system.

ZOBACZ TAKŻE: Coraz więcej cudzoziemców w Polsce. Większość z nich to Ukraińcy

W związku z tą rocznicą w całym kraju odbywają się uroczystości, w których brać udział będą także środowiska Marszu Niepodległości i narodowcy. Dla narodowców 13 grudnia jest czarnym dniem także z innego powodu. Chociaż podpisanie Traktatu lizbońskiego trudno porównywać do jednoznacznego mordowania Polaków, dokument ten bardzo mocno przyłożył się do rozwoju Unii Europejskiej w stronę superpaństwa. Dziś polskie sądy i rząd muszą słuchać tych unijnych. 13 grudnia to więc idealny dzień do refleksji nad naszą niepodległością.

REKLAMA

Komentarze