REKLAMA

Dziennikarze „Wyborczej” przebrali się za… aktywistów „Greenpeace”

Dziennikarze „Wyborczej” przebrali się za… aktywistów „Greenpeace”

Dzisiaj miał odbyć się protest ekologów z „Greenpeace” pod siedzibą Ministerstwa Środowiska. Jak podaje serwis wPolityce.pl za aktywistów przebrali się jednak dziennikarze „Gazety Wyborczej” i jej współpracownicy.

REKLAMA

Dzisiaj ważny dzień! Odbędzie się pierwsze posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na którym omawiana będzie sprawa Puszczy Białowieskiej. Co ważne, zapadać będzie decyzja o podtrzymaniu wprowadzonego ponad miesiąc temu tymczasowego zakazu wycinki i wywożenia drewna z Puszczy. PS. Jeśli jesteście w Warszawie i macie chwilę, wpadajcie na 14.30 pod Ministerstwo Wycinki Puszczy (zwane czasem dla niepoznaki Ministerstwem Środowiska) i tutaj pokażcie swoją solidarność. My będziemy – tak ekolodzy z „Greenpeace” zapowiadali swoją akcję pod Ministerstwem Środowiska.

Akcja ekologów okazała się jednak frekwencyjną klapą. Portal wPolityce.pl podejrzewa, że to było przyczyną maskarady w wykonaniu dziennikarzy „Wyborczej”. Jak ustalili redaktorzy tego serwisu, kilkunastu dziennikarzy i współpracowników „Gazety Wyborczej” z nalepkami „Greenpeace” na garderobie zjawiło się pod siedzibą ministerstwa. Policjanci, którzy legitymowali uczestników protestu, nie kryli zdumienia, że mają do czynienia z dziennikarzami, a nie ekologicznymi aktywistami.

Protest zorganizowano w dniu wysłuchania polskiej strony ws. decyzji Trybunału Sprawiedliwości o wstrzymaniu wycinki w Puszczy Białowieskiej. Polskę reprezentował minister środowiska Jan Szyszko oraz dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski.

źródło:

Prosto z Mostu
Polub fanpage Prosto z Mostu na Facebooku
REKLAMA

Komentarze