REKLAMA

Dziennikarz zerwał współpracę z Wojciechem Cejrowskim. „Każdy ma jakieś granice”

Dziennikarz zerwał współpracę z Wojciechem Cejrowskim. „Każdy ma jakieś granice”

Dziennikarz Radia Koszalin – Andrzej Rudnik znany z sympatyzowania z Platformą Obywatelską, który przez ponad 20 lat współprowadził z Cejrowskim „Radiowy Przegląd Prasy”, poinformował, że w związku z ostatnim nagraniem, jakie przed wyborami zamieścił podróżnik – zrywa współpracę.

REKLAMA

Przypomnijmy, że na filmie zatytułowanym „Cejrowski w kiblu” znany podróżnik sięga do brudnego sedesu i wyjmuje z niego kartkę z napisem Trzaskowski. Następnie zgniata ją, wrzuca z powrotem do muszli i spuszcza wodę. Dalej widzimy jak opuszcza deskę, na której przyczepiono napis „Nie wybierajcie śmieci”.

„Poglądy pana Wojciecha i sposób ich wyrażania stoją w sprzeczności z wartościami, które wyznaję – zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym. Nigdy nie będzie mojej zgody na brak szacunku w stosunku do drugiego człowieka” – napisał Rudnik we wpisie na Facebooku.

Rudnik podkreślił, że ciężko mu rozstawać się po tak długim czasie z „RaPP-em” i jego słuchaczami, jednak nie widzi innego wyjścia.

Wojciech Cejrowski zamieścił na swoim profilu na Facebooku odpowiedź. „Pan Andrzej Rudnik zrezygnował ze współpracy ze mną. Powody rozumiem. To On wymyślił tę audycję i ustawił ją antenowo jako spór dwóch osób kierujących się zupełnie odmiennymi wartościami. To było ciekawe i to było wartością. Ale… Każdy z nas ma jakieś swoje granice nieprzekraczalne. Mam i ja. Dlatego rozumiem Pana Andrzeja” – napisał na Facebooku.

„I ja Panu Andrzejowi dziękuję za wiele lat wspólnych antenowych przeżyć. To były prawdziwe DEBATY. W polskich mediach unikat” – stwierdził podróżnik.

Zobacz także: Będzie koalicja PiS-Konfederacja? Bosak: „Nie wykluczam”

źródło: DoRzeczy

REKLAMA

Komentarze