REKLAMA

Borys Budka odciął się od krytyki Donalda Tuska”Niech sięgnie po telefon, a nie komunikator”

Borys Budka odciął się od krytyki Donalda Tuska”Niech sięgnie po telefon, a nie komunikator”

Donald Tusk to jeden z wielu prominentnych polityków, którzy skrytykowali opozycję za głosowanie ws.podwyżek dla parlamentarzystów. Jego śladem poszedł Roman Giertych czy też chociażby Leszek Miller. Donald Tusk postanowił nawet w kąśliwy sposób zaatakować liberalno-lewicową flankę opozycyjną na swoim Twitterowym profilu. Nie spodobało się to nowemu liderowi PO Borysowi Budce. Obecny przewodniczący Platformy w ostry sposób zaatakował Donalda Tuska. Na tym jednak Budka nie poprzestał. Oberwało się również Grzegorzowi Schetynie oraz Tomaszowi Zimochowi. Przypomnijmy, iż Senat odrzucił projekt ustawy, który miał zwiększyć zarobki parlamentarzystów.

REKLAMA

Borys Budka skrytykował byłego przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. Szef PO zaapelował, aby partyjne dysputy nie przenosiły się na kanwę medialną.

Budka ostro odpowiada Donaldowi Tuskowi

Były premier ostro zrecenzował działania opozycji ws.głosowania za podwyżkami. Swoją opinię w tej kwestii wyraził na Twitterze.

Borys Budka nie puścił tych słów płazem i postanowił publicznie odciąć się od honorowego lidera PO:-Donald Tusk jest honorowym przewodniczącym PO. Wolałbym, żeby w takiej sprawie sięgnął po telefon, a nie posługiwał się komunikatorem. Myślę, że ważne jest, aby zamiast komunikować się przez internet czy media społecznościowe, swoją dobrą radę wyrazić w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób- stwierdził Budka.

Lider PO nie poprzestał na”utarciu nosa Tuskowi”. Budka zaatakował także swojego poprzednika Grzegorza Schetynę, który skrytykował działania obecnego przewodniczącego:- Ja, w przeciwieństwie do Grzegorza Schetyny, podjąłem decyzję o rozmowach wewnątrz partii. Pamiętam, że za jego czasów, wylatywało się za coś takiego z partii. Wsłuchuję się w każdą krytyczną uwagę pod moim adresem. Posiedzenie klubu odbędzie się na początku września i tam będziemy rozmawiać o tym, jak w przyszłości uniknąć takich błędów- zadeklarował.

Dostało się również legendarnemu komentatorowi Tomaszowi Zimochowi:-Takie argumenty trzeba przedstawiać tam, gdzie jest ich miejsce. Dziwią mnie te wypowiedzi, bo to nie jest właściwe zachowanie. Jeśli czynią to posłowie niedoświadczeni, to rozumiem. Jeżeli jednak robią to doświadczeni politycy, jest to karygodne.

Gazeta.pl

Czytaj także: Tęczowa flaga na uniwersytecie?

Czytaj także: Zapadł wyrok w sprawie wysadzenia poznańskiej kamienicy i morderstwa żony

Czytaj także: Wspólne oświadczenie prezydentów grupy Wyszehradzkiej

REKLAMA

Komentarze