Ardanowski: Produkujemy dużo żywności nie tylko na swoje potrzeby, ale również Ukraińców [NASZ WYWIAD]

TYLKO U NAS
Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Jan Krzysztof Ardanowski

Jan Krzysztof Ardanowski / Fot. PAP/Tytus Żmijewski. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

W tegorocznym Globalnym Indeksie Bezpieczeństwa Żywnościowego Polska uplasowała się na 21 pozycji obejmującej 113 krajów. Co ciekawe, od 2012 r. nasze bezpieczeństwo żywnościowe poprawiło się w indeksie o 7 punktów. Tym samy przeszliśmy z pozycji „umiarkowanej” do „dobrej”.

Globalny Indeks Bezpieczeństwa Żywnościowego w sposób szczegółowy analizuje czynniki wpływające na bezpieczeństwo żywnościowe całego świata. Tegoroczna pozycja Polski względem poprzedniego roku, to skok o jeden punk w górę. Polska zajmuje też 16 miejsce wśród 26 krajów europejskich.

Raport, który został przygotowany przez  Economist Impact w ocenie bezpieczeństwa żywnościowego danego kraju bierze pod uwagę kilka czynników takich jak: przystępność cenowa oraz dostępność żywności, jej jakość i bezpieczeństwo, a także zasoby naturalne, czy odporność systemów żywnościowych na zmiany klimatu. 

Polska może pochwalić się najwyższym wynikiem w kategorii „Przystępność cenowa żywności”. Jak podkreślają autorzy reportu. Polska radzi sobie bardzo dobrze, a żywność w naszym kraju była dostępna dla wszystkich.

Globalne bezpieczeństwo żywnościowe nie jest jednak stabilne. Pandemia COVID-19, wojna na Ukrainie pokazała, że przerwanie łańcuchów dostaw może mieć katastrofalne skutki dla światowego rynku żywności

Czy w Polsce jest wystarczająca liczba żywności? O wyjaśnienia poprosiliśmy Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

„To jest pytanie, które najczęściej jest zadawane. Tak, polskie rolnictwo jest rolnictwem wydajnym, które dobrze sobie radzi. Produkujemy dużo żywności nie tylko na swoje potrzeby, ale również Ukraińców, których gościmy w Polsce. Jesteśmy również znaczącym eksporterem żywności”. Wyjaśnił Jan Krzysztof Ardanowski.

Trzeba jednak patrzeć w przyszłość. Dostrzegam niebezpieczeństwa, które w kolejnych latach mogą sprawić, że tej żywności będziemy mieli znacznie mniej i może się okazać, że poczucie tego bezpieczeństwa żywnościowego będzie złudne, a żywności zacznie brakować. Są bardzo konkretne przesłanki, które o tym mówią dodał rozmówca red. Pochwata

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY