Prawnik o reparacjach: Obawiam się jednego

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Olaf Scholz

Kanclerz Olaf Scholz / Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Obawiam się jednego. Nieumiejętne rozpoczęcie tej międzynarodowej gry, zorientowane na rozpalenie krajowej opinii publicznej, pogrzebie szanse na osiągnięcie sukcesu. Bo to jest strategiczna gra, a nie sezonowy temat - podkreślił Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris.

Zobacz także: Pikieta przed ambasadą Niemiec. Bąkiewicz: Pan ambasador nie poczuwa się do zadośćuczynienia

Kwaśniewski nawiązywał do wypowiedzi posła Arkadiusza Mularczyka, Przewodniczącego Rady Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego.

Roszczenie o reparacje jest słuszne, ale trzeba je uzasadniać od początku spójnie z pr. międzynarodowym. To sedno sprawy – podkreślił Kwaśniewski.

Sejm RP w uchwale z 10 września 2004 roku w sprawie praw Polski do niemieckich reparacji wojennych oraz w sprawie bezprawnych roszczeń wobec Polski i obywateli polskich wysuwanych w Niemczech stwierdził m.in.:

Polska nie otrzymała dotychczas stosownej kompensaty finansowej i reparacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne spowodowane przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę; Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa Rząd Rzeczypospolitej Polskiej do podjęcia stosownych działań w tej materii wobec rządu Republiki Federalnej Niemiec.

Nic nam nie wiadomo, aby takie stosowne działania wobec rządu Niemiec podjęły kolejne rządy tj. Marka Belki, Kazimierza Marcinkiewicza, Jarosława Kaczyńskiego, Donalda Tuska, Ewy Kopacz czy Beaty Szydło.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Twitter

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY