Tajemnicze powiązania niemiecko-rosyjskie. Rządzący pod ostrzałem pytań

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Nord Stream 2

Nord Stream 2 / Fot. Pjotr Mahhonin Wikimedia Commons

Niemiecki sąd landowy w Schwerinie prowadzi postępowanie w sprawie założonej przez parlament landowy fundacji, której zarzuca się bycie instrumentem w rękach Rosjan, który miał pomóc w dokończeniu Nord Stream 2.

Zobacz także: Nie żyje Tadeusz Gołębiewski. Był założycielem sieci hotelowej i firmy cukierniczej

Jak podano, fundacja w styczniu 2021 roku zawarła umowy z co najmniej 80 firmami o łącznej wartości 165 mln euro. Padł zarzut, że rząd Meklemburgii Pomorza-Przedniego, z Manuelą Schwesig na czele stworzył tę instytucję w celu zapewnienia dokończenia gazociągu Nord Stream 2, a tym samym ominięcia amerykańskich sankcji.

Zresztą sam koncern Nord Stream 2 AG przekazał fundacji 20 mln euro. Oficjalnie – na ochronę klimatu. Z kolei fundacja wydała 165 mln euro na operacje biznesowe związane z gazociągiem, opłacone na podstawie umowy o współpracy z Nord Stream 2 AG. Padają również zarzuty, że wokół fundacji, na polecenie Rosjan powstała nieformalna sieć różnych firm, kancelarii prawnych i konsultantów. Taka sieć miała wspierać budowę Nord Stream 2.

Póki co rząd landu mierzy się przede wszystkim z zarzutami o niejasne powiązania. Już teraz jednak padają podejrzenia, że w sprawie może zostać postawiony zarzut dokonania oszustwa. Wszystko zależy od rozwoju prowadzonego postępowania sądowego.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

biznesalert.pl

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY