Powrót znanych chorób do statystyk. “Pandemia z pewnością miała wpływ”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Dostępność do lekarzy znowu jest większa, więc wykrywalność tych chorób jest wyższa - stwierdziła dr Joanna Krzowska-Firych.

Zobacz też: Ukraina przyśle do Polski… zniszczone rosyjskie czołgi

Po wygaszeniu pandemii koronawirusa, w statystykach powróciły inne choroby. Po dwóch latach statystycznej nieobecności, wielki powrót celebruje borelioza i szkarlatyna. Państwowy Zakład Higieny od 1 stycznia do końca maja odnotował cztery razy więcej zachorowań na ospę wietrzną (w porównaniu do poprzedniego roku). Powszechnie występująca ospa wietrzna była wykrywana rzadziej w czasie, gdy obserwowaliśmy szczyt zachorowań na koronawirusa. Rok temu przypadków tzw. wiatrówki odnotowano 22 tysiące, w tym roku 82 tys.

Doktor Joanna Krzowska-Firych oznajmiła:

Dostępność do lekarzy znowu jest większa, więc wykrywalność tych chorób jest wyższa. Pandemia z pewnością miała wpływ na zaniżoną ilość odnotowanych zachorowań w poprzednim okresie.

Zamykanie ośrodków medycznych przed pacjentami, teleporady i noszenie maseczek na twarzach mogły mieć wpływ na wzrost chorób.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Dziennik Wschodni

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY