Leszek Miller twierdzi, że PiS zdemoralizowało wyborców

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Leszek Miller

Leszek Miller / fot. youtube/Janusz Jaskółka

Leszek Miller wystąpił w niedzielę na antenie TVN24 w programie "Fakty po Faktach". Europoseł Lewicy mówił, skąd wzięło się tak wysokie poparcie dla Zjednoczonej Prawicy.
  • Leszek Miller był gościem niedzielnego wydania programu “Fakty po Faktach” w TVN24
  • Najnowszy sondaż firmy Estymator dla portalu DoRzeczy.pl pokazał, że Prawo i Sprawiedliwość cieszy się poparciem prawie 40 proc. badanych.
  • Były premier wysnuł swoją teorię, dlaczego Prawo i Sprawiedliwość nadal może liczyć na tak wysokie poparcie
  • Polityk stwierdził, że PiS jest “zdemoralizowaną partią”, która zdemoralizowała wyborców
  • Miller odniósł się do wysokiej inflacji, drożyzny w Polsce oraz konfliktu rządu w Warszawie z centralą Unii Europejskiej w Brukseli
  • Zobacz także: Wołodymyr Zełenski: Rosja przegrała już nie tylko bitwę o Charków

Leszek Miller o demoralizacji wyborców

Zdemoralizowana partia, która rządzi już kilka lat, zdążyła zdemoralizować wyborców.

– powiedział Leszek Miller w TVN24, w odpowiedzi na pytanie o wysokie notowania obozu rządzącego.

Zapytany, czy nie jest to “zbyt ostre” stwierdzenie, były premier odparł, iż “lepiej mówić prawdę, niż karmić się niepotrzebnymi złudzeniami”.

Duża część polskich wyborców jest kompletnie zdemoralizowana i jest na tym poziomie, na jakim jest zdemoralizowana rządząca partia.

– dodał były premier.

Na pytanie, czy jest szansa, że rządzący zdecydują się na przeprowadzenie przyspieszonych wyborów parlamentarnych, Miller odpowiedział:

Moja intuicja mi szepcze, że nie. Ugrupowanie rządzące nie ma interesu, by przyspieszać kampanie wyborczą.

– stwierdził.

Zdaniem polityka, opozycja również nie jest gotowa na wcześniejsze wybory.

Niekoniecznie w sensie programowym. Nie została podjęta decyzja strategiczna, w jakim formacie powinna się udać do wyborów.

– ocenił były premier.

Leszek Miller podkreślił, że osobiście jest zwolennikiem jednej listy wyborczej obecnych formacji opozycyjnych w Polsce. Europarlamentarzysta uważa, że tylko jeden wspólny blok złożony z Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050, Lewicy i PSL “gwarantuje pokonanie PiS”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY