Generał ocenił, jak wyglądało Wojsko Polskie za rządów PO. “Zlikwidować, do niczego nam to niepotrzebne”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Toruń, 27.05.2022. Uroczyste obchody święta Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej im. kpt. Eugeniusza Konopackiego w Toruniu.

Toruń, 27.05.2022. Uroczyste obchody święta Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej im. kpt. Eugeniusza Konopackiego w Toruniu. / Fot. PAP/Tytus Żmijewski. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Generał Jarosław Kraszewski wystąpił na kanale "Historia Realna" gdzie w rozmowie z Piotrem Zychowiczem opowiadał o stanie polskich sił zbrojnych za rządów Platformy Obywatelskiej.
  • Generał Jarosław Kraszewski wystąpił na kanel “Historia Realna” w serwisie YouTube
  • Wojskowy w rozmowie z zastępcą redaktora naczelnego tygodnika “Do Rzeczy” ujawnił kulisy funkcjonowania polskiej armii za czasów PO
  • Żołnierz w latach 2010-2011 dowodził 23. Śląską Brygadą Artylerii w Bolesławcu, a w latach 2013-2015 pełnił obowiązki szefa Wojsk Rakietowych i Artylerii Wojsk Lądowych RP
  • Co więcej, w latach 2007-2009 oraz 2015-2019 pełnił służbę w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego
  • Kraszewski wskazał, jakie błędy dotyczące wojskowości popełniono za czasów rządów koalicji PO-PSL.
  • Zobacz także: Sąd wydał prawomocny wyrok dla twórców Amber Gold

Generał dokonuje recenzji rządów PO-PSL

Generał Jarosław Kraszewski opowiedział o tym, jak niegdyś marnowano potencjał rozwojowy polskiej armii.

To nie wojskowi wymyślają sobie, że będą tworzyć, kupować itd. To są wszystko decyzje polityczne. 10-11 lat temu podjęto takie decyzje, żeby zmniejszać. (…) Byłem wtedy dowódcą brygady artylerii w Bolesławcu. Dostałem za zadanie przeformować brygadę artylerii na pułk artylerii.

– stwierdził emerytowany wojskowy.

Kraszewski stwierdził, że w poprzednich latach nie zakładano nawet scenariusza, że na terytorium Europy może wybuchnąć konflikt zbrojny na pełną skalę.

Wtedy podejmowano po kolei: wszystko, co ciężkie, drogie, nie nadaje się do takich misji jak np. w Iraku trzeba likwidować. Bo niepotrzebne, to generuje koszty. Przecież my zeszliśmy z przeszło 400 tys. do 100 tys. z liczebnością Sił Zbrojnych.

– wspominał wojskowy.

Likwidowano, tworzono jakieś twory, wprowadzono programy, które absolutnie nie podnosiły zdolności bojowej jednostki.

– dodał.

Decydenci podejmowali takie decyzje: zlikwidować, do niczego nam to niepotrzebne; zmniejszyć struktury organizacyjne, bo brygady artylerii są nam do niczego niepotrzebne. (…) Stworzono pułki artylerii, które są większe od ówczesnych brygad artylerii. Tylko my potrafimy coś takiego wymyślić.

– mówił gen. Kraszewski.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY