Kłamliwe oskarżenia Rosjan wobec Polski. “Nie włączaliśmy się w prace laboratoryjne”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Choroba wścieklizny atakuje warszawskie zwierzęta

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Moskwa oskarża Polskę o badania nad wścieklizną, które nasi naukowcy mieliby prowadzić z Amerykanami w laboratoriach w Ukrainie. Rządowa agencja przekazuje, że we współpracy z ekspertami Pentagonu działał Instytut Medycyny Weterynaryjnej z Torunia, ale nie prowadził badań.
  • Moskwa oskarżyła polskie instytucje o prowadzenie na Ukrainie niedozwolonych badań laboratoryjnych.
  • Jak przekazał prof. Jędrzej Jaśkowski z Instytutu Medycyny Weterynaryjnej w Toruniu, strona rosyjska mija się z prawdą.
  • Przekazał, że naukowcy z toruńskiej instytucji pomagali jednej z doktor w Połtawie przy redakcji publikacji.
  • Badała ona poziom przeciwciał w krwi lisów szczepionych przeciwko wściekliźnie.
  • Zobacz także: Krystian Kamiński i Mariya Loyik w MN [+OGLĄDAJ NA ŻYWO]

W rozmowie z dziennikarzami przedstawiciel Instytutu Medycyny Weterynaryjnej w Toruniu prof. Jędrzej Jaśkowski odparł na niedorzeczne zarzuty strony rosyjskiej.

Robię wielkie oczy i mogę się tylko uśmiechnąć

– stwierdził prof. Jędrzej Jaśkowski rosyjskie oskarżenia.

Zastrzegł jednak, że jego instytucja ma podpisaną umowę o współpracy naukowej z ukraińską Połtawą. 

Włączyliśmy się w proces redakcyjny publikacji jednej z pań doktor z Połtawy, która badała poziom przeciwciał w krwi lisów szczepionych przeciwko wściekliźnie

– przekazał naukowiec.

To nie są żadne badania laboratoryjne w tym sensie, że dokonuje się oceny wirusa, próbuje się zmieniać jego genom, ingeruje się w jego strukturę

– wyjaśnił Jaśkowski podkreślając, że strona polska nie angażowała się w prace laboratoryjne.

Według niego rosyjskie doniesienia, to miks różnych informacji dokonany przez niekompetentną osobę.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY