Płonie druga największa rafineria na Ukrainie. Istnieje groźba wybuchu

Dodano   1
  LoadingDodaj do ulubionych!
Ogromny pożar w Lisiczańsku

Pożar w Lisiczańsku / fot. Facebook

Rosjanie ostrzelali drugą największą rafinerię na Ukrainie, położoną w Lisiczańsku w obwodzie ługańskim na wschodzie kraju. Jak zauważyła ukraińska rzecznik praw człowieka Ludmyła Denisowa płonąca ropa i wydobywające się toksyny stanowią zagrożenie dla ludności oraz flory i fauny.
  • Rosyjskie wojsko ostrzelało w poniedziałek drugą największą rafinerię na Ukrainie znajdującą się w miejscowości Lisiczańsk.
  • Jak zauważyła ukraińska rzecznik praw człowieka Ludmyła Denisowa istnieje duże ryzyko wybuchu.
  • Podkreśliła, że wydobywające się toksyny rakotwórcze powodują duże zagrożenie dla okolicznej ludności, a także roślinności.
  • Zobacz także: Łukaszenka: Zachód odpowiada za stworzenie nazistowskich władz na Ukrainie

W wyniku ostrzału zapaliły się zakłady na terenie rafinerii w miejscowości Lisiczańsk na Ukrainie. Ze względu na trwający ostrzał, na razie nie jest możliwe ugaszenie pożaru. 

Jak pisze Ludmyła Denisowa w mediach społecznościowych, od początku wojny Rosjanie regularnie ostrzeliwują infrastrukturę naftową.

Oprócz ofiar w ludziach, zniszczenia infrastruktury i zmniejszonych zdolności obronnych naszego państwa, niszczenie składów ropy ma kluczowe znaczenie dla środowiska. Spalanie produktów ropopochodnych uwalnia czynniki rakotwórcze i substancje, które mogą znacząco wpłynąć na ludzkie zdrowie i środowisko naturalne

– przekazała ukraińska rzecznik praw człowieka.

Takiej skali zanieczyszczenia środowiska nigdy wcześniej nie widziano na Ukrainie

– zauważyła Ludmyła Denisowa.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

rmf24.pl

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY