Polska traci kolejne miliony. Tym razem chodzi o karę za Izbę Dyscyplinarną

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Parlament UE

Parlament UE / Fot. YouTube

Komisja Europejska wezwała do zapłaty 42 mln euro kary za kontynuację prac Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Według informacji pozyskanych przez "RMF FM" kara obejmuje okres od 11 stycznia do 21 lutego. Warto zaznaczyć, że do tej pory Polska zapłaciła 69 mln euro.
  • Z Brukseli do polskiego rządu nadeszło kolejne ponaglenie o zapłatę 42 mln euro kary za niewykonanie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
  • Tym razem chodzi o sprawę zawieszenia działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego
  • Obecnie na liczniku jest 160 mln euro, z czego 69 mln euro zostało wcześniej potrącone przez Komisję Europejską
  • Zobacz także: Rosyjski szpieg zatrzymany przez Żandarmerię Wojskową. Mieszkał w Polsce od 18 lat

Chodzi o karę 1 mln euro dziennie za niewykonanie przez Polskę orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z lipca zeszłego roku w sprawie zawieszenia działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.  

Według ustaleń dziennikarki “RMF FM” wezwanie do zapłaty Komisja Europejska wysłała 21 lutego. Od tego momentu upłynęło już 45 dni, dlatego Bruksela w najbliższych dniach wyśle ponaglenie do zapłaty oraz zacznie naliczać karne odsetki.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Setki milionów kary do zapłaty

Dzisiaj na liczniku w związku z Izba Dyscyplinarną jest już 160 mln euro, z czego KE niedawno potrąciła już 69 milionów. KE przypomina, że Polska ma obowiązek płacenia kar. Pieniądze te zasilają wspólny unijny budżet. 

Bezpośredni beneficjenci w Polsce np. samorządy nie tracą pieniędzy, ani nie muszą przerywać inwestycji, bo chodzi o pieniądze z KE dla budżetu państwa za już rozliczone z beneficjentami faktury. 

Jak wyjaśnił jeden z urzędników unijnych nie ma znaczenia ani data, ani fundusz, z jakiego zostały potrącone pieniądze, gdyż pieniądze beneficjenci już otrzymali. Potrącenie dotyczy refundacji, o jaką zwraca się do KE budżet państwa.

Traci więc polski budżet. KE ma dowolność w sprawie terminów wysyłania wezwań do zapłaty. W przypadku niewykonania orzeczenia w związku z Turowem – takie wezwania wysyłała co miesiąc. W przypadku Izby Dyscyplinarnej – pierwsze wezwanie wysłała za okres 69 dni, teraz za okres 42 dni.

rmf24.pl

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY