Donald Tusk jest przekonany, że “władza sama wpadnie mu w ręce”

Dodano   3
  LoadingDodaj do ulubionych!
Donald Tusk

Donald Tusk / Fot. PAP/Radek Pietruszka. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030

Donald Tusk przeprowadza porządki w opozycji i rozważa najróżniejsze warianty startu w wyborach w 2023 roku. Okazuje się, że na podstawie symulacji przeprowadzonych przez szefa PO, opozycja w każdym z nich odnosi zwycięstwo.

Donald Tusk zaciera ręce

Według informatora “Wprost”, przewodniczący Platformy Obywatelskiej ma powody do zadowolenia. Lider PO rozpisał wszystkie możliwe warianty startu w wyborach w 2023 roku. Każdy gwarantuje, że PiS poniesie klęskę.

Skoro “władza ma mu sama wpaść w ręce”, szef Platformy ponoć uznał, że spotkania z wyborcami czy pisanie programu wyborczego jest pozbawione sensu.

Znaczenie ma zrobienie porządków po stronie opozycji i wyeliminowanie z przyszłego Sejmu osób, które mogłyby mu się postawić. Chodzi o to, żeby nie dopuścić do sytuacji, iż w Sejmie znajdzie się np. czterech gości od Adriana Zandberga, niezbędnych do powołania rządu, którzy będą szantażować PO, tak jak teraz robią to przystawki PiS.

– zdradza anonimowy rozmówca portalu.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Do Rzeczy

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY