Krzysztof Bosak: Nie chcemy państwa totalitarnego. W Australii są obozy, w Holandii biją ludzi

Dodano   1
  LoadingDodaj do ulubionych!
Krzysztof Bosak

Krzysztof Bosak. / Fot. Media Narodowe/YouTube.

Krzysztof Bosak odbył rozmowę na antenie PCh24TV. Poseł Konfederacji pytany był m.in. o kwestię koronawirusa, pandemii i lockdownów.

Krzysztof Bosak: Nie można 3 lata siedzieć w domach

Poseł Konfederacji wyjaśnił, dlaczego lockdowny niosą ze sobą spustoszenie w psychice obywateli:

“Ludzie chcą pracować, rozwijać się, zakładać rodziny, zbierać doświadczenia. Nie można 3 lata siedzieć w domach”

– mówił poseł Konfederacji.

Poseł stwierdził, że starszemu pokoleniu łatwiej jest zaakceptować życie pełne ograniczeń i dostosować się do reżimu sanitarnego:

“Kwestia podejścia do tzw. walki z pandemią jest w pewnym stopniu kwestią pokoleniową. PiS-em rządzi pokolenie siedemdziesięciolatków. Wyborcy PiS-u to w dużej mierze ludzie starsi. Nie w 100 proc., ale w dużej mierze. Ludzie starsi naturalnie łatwiej widzą siebie w grupie ryzyka. Bardziej się obawiają, więc są gotowi więcej poświęcić. Mają też mniejszą preferencję, żeby np. chodzić po restauracjach, spotykać się, randkować itd. Mają już poukładane życie i potrzeby społeczne, szczególnie kiedy jest się emerytem, są nieco mniejsze w stosunku do młodszych. Życie jest bardziej poukładane, wyciszone i naturalnie więcej myśli się o chorobach, śmierci, tym co po nas zostanie”

– dodał polityk.

“Młodsze pokolenie chce pracować, budować sobie w życiu pozycję, szukać sobie partnera czy partnerki, żeby założyć rodzinę, uczyć się, studiować, zbierać kolejne doświadczenia”

– przypomniał poseł Konfederacji.

“W 2020 roku społeczeństwo zareagowało w ten sposób: „dobrze poświęcimy się, posiedzimy kilka miesięcy w domach. Spróbujmy, niech to przyniesie rezultat”. Ale minęło pół roku, nie ma jasnego rezultatu. Nie można przecież siedzieć 3 lata w domach. Ludzie chcą żyć. Wszystkie restrykcje po pół roku zaczęły się zmieniać w fikcję. Mówiliśmy od początku, że musi tak się stać”

– ciągnął Bosak.

“Nie chcemy państwa totalitarnego w Polsce”

27 grudnia Jarosław Kaczyński w wywiadzie z Interią przyznał, że jest zwolennikiem “pójścia na całość” jeżeli chodzi o walkę z pandemią koronawirusa. Niepokojąca wypowiedź lidera PiS może wskazywać na powrót twardego lockdownu i być może obowiązek szczepień.

“Mówiłem o tym w wielu wywiadach. Każdy, kto uważa, że jest w stanie siłą narzucić pewne ograniczenia wstrzymujące normalne życie społeczne, ten buja w obłokach. Jedynie państwo totalitarne jest w stanie to zrobić, ale nie chcemy państwa totalitarnego w Polsce”

– wskazywał Bosak, odnosząc się do słów Kaczyńskiego.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

“Nawet te spektakle, które oglądamy w innych państwach typu zamykanie ludzi w przymusowych obozach w Australii czy bicie ludzi na ulicach w Holandii i Niemczech, to są wszystko punktowe akty przemocy. Natomiast społeczeństwo i tak będzie żyć. Jeśli się zamknie restauracje, to one będą otwierane, a ludzie wpuszczani tylnymi drzwiami, jak się zamknie centra handlowe, to ludzie będą handlować na targach i placach. Nie da się zatrzymać normalnego życia społecznego”

– skwitował polityk Konfederacji.

Do Rzeczy

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY