Prokuratura umorzyła dochodzenie ws. zatrucia się grzybami przez imigrantów. “Brak znamion czynu zabronionego”

Dodano   2
  Loading
Prokuratura umorzyła śledztwo ws. zatrucia grzybami

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Powraca sprawa zatrucia w ośrodku dla cudzoziemców w Podkowie Leśnej-Dębaku. Pod koniec sierpnia rodzina imigrantów, która przybyła do Polski po przejęciu w Afganistanie władzy przez Talibów, zatruła się grzybami. Teraz Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo, ze względu na brak przestępstwa.
  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo ws. zatrucia dzieci imigrantów nienadającymi się do spożycia grzybami.
  • W trakcie śledztwa nie wykazano odpowiedzialnych za śmierć dwójki chłopców w wieku 5 i 6 lat oraz uszczerbku na zdrowiu 17-letniej dziewczyny.
  • Do zatrucia doszło z powodu spożycia przez dzieci potrawy przygotowanej z muchomora sromotnikowego, który spowodował u dzieci ostrą niewydolność wątroby.
  • Zobacz także: Straż Graniczna wydała najnowszy komunikat. Oto, co zrobiły białoruskie służby

Po przewrocie w Afganistanie, gdzie rząd przejęli Talibowie do Polski w połowie sierpnia 2021 roku przybyła z Kabulu rodzina z trójką dzieci: 17-letnia dziewczyna oraz chłopcy w wieku 5 i 6 lat. Afgańczyków zakwaterowano w ośrodku dla cudzoziemców w Podkowie Leśnej-Dębaku.

Ze względu na pewną swobodę członkowie rodziny udali się do lasu, należącego do ośrodka nazbierać grzybów do posiłku. Niestety przez brak znajomości europejskich owoców leśnych zebrali oni również trujące grzyby, które następnie przyrządzili i zjedli. 26 sierpnia do pobliskeigo szpitala trafiła dwójka dzieci z ostrą niewydolnością wątroby po zatruciu muchomorem sromotnikowym. Na następny dzień do szpitala trafiło kolejne dziecko.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Prokuratura nie wykazała przestępstwa

Najstarsza z trójki dzieci 17-latka opuściła placówkę medyczną w dobrym stanie. Natomiast dwójkę jej młodszych braci lekarze nie zdołali uratować. Z tego powodu na początku września, policja wszczęła dochodzenie w sprawie narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, które nadzorowała Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz poinformowała, że 20 grudnia 2021 roku śledztwo w tej sprawie zostało umorzone. Powodem takiej decyzji było stwierdzenie braku znamion czynu zabronionego.

W toku śledztwa ustalono, że żaden z pracowników ośrodka nie widział momentu zbierania grzybów, jak również przyrządzania posiłku, a co za tym idzie nie miał możliwości ostrzeżenia cudzoziemców przed niebezpieczeństwem związanym ze spożyciem nieznanych grzybów. Nadto pracownicy wskazanego ośrodka nie mogli przypuszczać, że cudzoziemcy udadzą się do lasu i zbiorą grzyby albowiem przebywali oni na kwarantannie

– tłumaczyła Aleksandra Skrzyniarz.


Członkom rodziny zapewnione były urozmaicone, zbilansowane posiłki, przy których przygotowaniu uwzględniono uwarunkowania kulturalne.

Co ważne pokrzywdzonym została udzielona pomoc medyczna adekwatna do przekazywanych przez nich informacji. Początkowo jedna z osób zataiła fakt spożycia grzybów. Niezwłocznie po ustaleniu kręgu osób, które spożyły grzyby, zostały one przewiezione do szpitali

– podała rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej.

warszawa.tvp.pl

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
Samorost
Gość
Samorost
5 stycznia 2022 08:12

Piszecie o sromotnikowym a na fotce amanita muscaria polecany przez lubiących odmienne stany świadomości.

Zbigniew
Gość
Zbigniew
6 stycznia 2022 01:02

O co wlasciwie chodzi? U nas mozna jesc wszystko co sie chce.

POLECAMY