Nowy wicewojewoda pomorski. W przeszłości działał w Młodzieży Wszechpolskiej

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Były Wszechpolak wicewojewodą pomorskim

Wicewojewoda pomorski Aleksander Jankowski / Fot. Facebook

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich ma nowego zastępcę. Został nim młody działacz Solidarnej Polski Aleksander Jankowski, w przeszłości związany z Młodzieżą Wszechpolską.
  • We wtorek na zastępcę Wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha został mianowany 26-letni Aleksander Jankowski z Solidarnej Polski.
  • Nowy wicewojewoda w przeszłości działał w gdańskich strukturach Młodzieży Wszechpolskiej.
  • W 2018 roku wygrał w sądzie I instancji sprawę o naruszenie nietykalności ze ś.p. prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem.
  • Niestety sąd drugiej instancji usunął karę 2,5 tysiąca złotych zadośćuczynienia, lecz potwierdził, że doszło do naruszenia nietykalności i zniewagi.
  • Zobacz także: Prof. Krysiak o skutkach unijnej polityki klimatycznej: “Ten proces prowadzi do destrukcji”

Aleksander Jankowski z Solidarnej Polski nowym drugim wicewojewodą pomorskim. Urząd Wojewódzki podaje, że stanowisko objął we wtorek 21 grudnia. Nowy wicewojewoda poinformował już o tym w mediach społecznościowych.

Były Wszechpolak został wicewojewodą pomorskim

W dniu dzisiejszym spotkał mnie zaszczyt otrzymania od premiera Rzeczypospolitej Polskiej Mateusza Morawieckiego powołania na stanowisko II wicewojewody pomorskiego. Jest to duże wyróżnienie i ogromy wyraz zaufania dla mojej osoby, za co serdecznie dziękuję. Mam nadzieję, że z pomocą Bożą uda mi się pełnić służbę z korzyścią dla Rzeczypospolitej i narodu

– czytamy we wpisie na Facebooku.

Warto podkreślić, że działajacy obecnie w ramach Solidarnej Polski Aleksander Jankowski skończy pod koniec grudnia 27 lat. W przeszłości przez wiele lat związany był z gdańskim oddziałem Młodzieży Wszechpolskiej, biorąc aktywny udział na wielu manifestacjach. Skończył także studia prawnicze.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Proces z Pawłem Adamowiczem

O Aleksandrze Jankowskim było w Gdańsku głośno, gdy w 2018 roku pozwał prezydenta Pawła Adamowicza o naruszenie nietykalności cielesnej. Chodzi o zdarzenie z 7 listopada 2017 roku w Gdańsku. W Ratuszu Głównego Miasta przemawiał Adam Michnik.

Na salę weszła grupa kilku działaczy Młodzieży Wszechpolskiej. Próbowali wręczyć Adamowi Michnikowi wiaderko z substancją przypominającą smołę. Działacze tłumaczyli to nawiązaniem do akcji Jacka Hugo-Badera, który rok wcześniej wziął udział w Marszu Niepodległości ucharakteryzowany na osobę ciemnoskórą.

Jankowski tłumaczył w sądzie, na czym miał polegać happening.

Chodziło o to, aby pan Michnik mógł wysmarować całą redakcję na nasz koszt, a nie tylko jednego dziennikarza

– tłumaczył na rozprawie Jankowski.

Sąd drugiej instancji wykluczył karę

Interweniował wtedy prezydent Gdańska. Paweł Adamowicz próbował powstrzymać ich fizycznie przed podejściem do Adama Michnika nazywając ich faszystami.

Kiedy składam wniosek o delegalizację Obozu Narodowo-Radykalnego, prokuratura milczy. Kiedy składam kolejne wnioski dotyczące Młodzieży Wszechpolskiej, również aparat państwowy milczy. Ja się czuję dziś w polskim państwie niebezpiecznie

– powiedział wówczas ś.p. Paweł Adamowicz.

Sąd pierwszej instancji nakazał zamordowanemu później prezydentowi Gdańska zapłacić 2,5 tysiąca złotych zadośćuczynienia za naruszenie nietykalności cielesnej byłego działacza Młodzieży Wszechpolskiej. Natomiast sąd drugiej instacji umorzył postępowanie ze względu na niską szkodliwość czynu, przyznał jednak, że doszło do znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej.

wp.pl

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY