Kramek stanie przed sądem? Jest zawiadomienie do prokuratury

Dodano   7
  LoadingDodaj do ulubionych!
Bartosz Kramek

Bartosz Kramek / fot. You Tube/ Cyntia Harasim

Złożymy zawiadomienie do prokuratury na Bartosza Kramka z Fundacji Otwarty Dialog – poinformował Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu. Chodzi o słowa, jakich Kramek użył w „Gazecie Wyborczej” w stosunku do funkcjonariuszy Straży Granicznej.
  • W środę policjanci z Hajnówka przyłapali polskie małżeństwo na przewożeniu nielegalnych imigrantów z Iraku
  • Bartosz Kramek bronił byłego dziennikarza “Gazety Wyborczej” twierdząc, że udział w łamaniu prawa jest buntem przeciwko władzy
  • Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu powiadomił, że w poniedziałek zostanie złożony wniosek do prokuratury o wszczęcie postępowania przeciwko lewicowemu aktywiście
  • W trakcie sierpniowych zamieszek pod granicą polsko-białoruska Kramek organizował niebezpieczne akcje m.in. przecinając rozłożone druty
  • Zobacz także: Szef niemieckiej Policji Federalnej uda się na granicę polsko-białoruską

Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu poinformował, że w poniedziałek złoży zawiadomienie do prokuratury związane z wypowiedzią Bartosza Kramka z fundacji Otwarty Dialog.

Po naszym zawiadomieniu o znieważeniu funkcjonariuszy Straży Granicznej przez Martę Lempart ruszyło śledztwo” – przypomina Ośrodek.

– przypomina organizacja.

Zawiadomienie dotyczy ostatniego wywiadu Bartosza Kramka, którego udzielił “Gazecie Wyborczej” komentując sytuację na polsko-białoruskiej granicy oraz zatrzymanie byłego dziennikarza wymienionej gazety Pawła Wrabca oraz jego żony Justyny.

Zostali oni aresztowani w środę przez policjantów z Hajnówki. W trakcie rutynowej kontroli drogowej, zatrzymano samochód osobowy. Funkcjonariusze od razu zwrócili uwagę, że polskie małżeństwo przewoziło dwójkę mężczyzn z Bliskiego Wschodu. Jak się okazało byli to nielegalni imigranci z Iraku.

Małżeństwu zostały przedstawione zarzuty pomocnictwa w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy przez cudzoziemców za co grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Paweł i Justyna są jednymi z wielu osób dobrej woli, które nie tylko angażują się w protesty prodemokratyczne, ale też jeżdżą na granicę, starając się pomóc potrzebującym. Tak, jak nakazuje polskie prawo, które nakłada obowiązek udzielenia pomocy osobom, których życie i zdrowie jest zagrożone

– usprawiedliwiał Bartosz Kramek udział dwójki Polaków w handlu ludźmi.

W sytuacji, jaka od wielu tygodni ma miejsce na granicy z Białorusią, mamy prawny i moralny obowiązek, by sprzeciwić się bezprawnemu stanowi wyjątkowemu i polityce rządu, która prowadzi do tego, że osoby, które potrzebują pomocy, są jej pozbawiane, a policja, straż graniczna i wojsko podejmują przeciwko nim przestępcze interwencje

– powiedział.

Polityka rządu i działania polskich służb są po pierwsze bezprawne, po drugie zbrodnicze. To zatrzymanie jest pozbawione jakichkolwiek podstaw i potwierdza, że organy polskiego państwa będą prześladować aktywistów ratujących ludzi przed śmiercią. To jest praktyka skandaliczna. Paweł i Justyna są bohaterami, a na ławie oskarżonych powinni zasiąść prawdziwi przestępcy: Morawiecki, Kamiński z Wąsikiem, Błaszczak i komendant główny Straży Granicznej

– stwierdził Kramek.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Niebezpieczne “zabawy” Kramka i spółki pod granicą

Pod koniec sierpnia Bartosz Kramek wraz z grupą 12 osób został zniszczył fragment ogrodzenia na granicy z Białorusią. Wówczas wszystkim 13 zatrzymanym postawione zostały zarzuty zniszczenia – wspólnie i w porozumieniu – mienia, czyli fragmentu zasieków zbudowanych na granicy, przy kwalifikacji, iż był to występek o charakterze chuligańskim.

Jak widać na nagraniach umieszczonych w mediach społecznościowych, grupa osób weszła na pas drogi granicznej, użyła nożyc do metalu, zaczepiła liny i próbowała rozerwać zasieki z drutu kolczastego ułożone na granicy Polski z Białorusią.

tvp.info

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze

POLECAMY