Znamy bilans niedzielnych protestów liberalnej opozycji. Race, gaz łzawiący i zatrzymana osoba i atak na policje

Dodano   2  
  Loading
WARSZAWA MAFESTACJA POPARCIA DLA OBECNOŚCI POLSKI W UE

WARSZAWA MAFESTACJA POPARCIA DLA OBECNOŚCI POLSKI W UE / Fot. PAP/Albert Zawada

Policja użyła gazu łzawiącego wobec osoby, która próbowała odpalić racę. Zatrzymano jedną osobę za naruszenie nietykalności funkcjonariusza.
  • Do wyjścia na ulice Polaków wezwał szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk w odpowiedzi na czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, uznającym wyższość prawa krajowego nad unijnym. 
  • W Warszawie manifestacja rozpoczęła się o godzinie 18:00 na Placu Zamkowym. Tam głos jako pierwszy zabrał Donald Tusk.
  • Według dziennikarzy zgromadzonych na tym wydarzeniu, w czasie manifestacji doszło do ataku na funkcjonariusza policji. Policja interweniowała również wobec osoby, która używała rac. Według doniesień, był to znany aktywista LGBT Franek Broda.
  • Zobacz także: Amerykanie po rozmowach z talibami: “Szczere i profesjonalne”

W niedzielę w wielu polskich miastach – m.in. w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku i Szczecinie – odbyły się prounijne manifestacje pod hasłem “Zostaję w Unii”. Tylko w samej Warszawie, według stołecznego ratusza, w manifestacji wzięło udział nawet 100 tysięcy osób. Są to jednak zdecydowanie zmanipulowane liczby. Warto przedstawić inny bilans niedzielnych protestów opozycji.

Tusk wezwał sympatyków opozycji

Do wyjścia na ulice Polaków wezwał szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk w odpowiedzi na czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, uznającym wyższość prawa krajowego nad unijnym.  Opozycja oceniła ten wyrok jako wyraźny krok ku polexitowi.

W Warszawie manifestacja rozpoczęła się o godzinie 18:00 na Placu Zamkowym. Tam głos zabrał Tusk.

“Czuję się w tym krytycznym, przełomowym momencie zobowiązany podnieść alarm spowodowany decyzjami pseudotrybunału i decyzjami partii rządzącej, która już bez owijania w bawełnę, bez ukrywania czegokolwiek, podjęła decyzję o wyprowadzeniu Polski z Unii Europejskiej” – mówił.

Po nim głos zabrali prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, uczestniczki Powstania Warszawskiego Wanda Traczyk-Stawska “Pączek” i Anna Przedpełska-Trzeciakowska “Grodzka”, Jurek Owsiak, były działacz opozycji niepodległościowej w PRL Leszek Moczulski, szef KOD Jakub Karyś, szefowa Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart, prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów Ireneusz Niewiarowski, Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracja, a także marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Ostatnim akordem manifestacji było odśpiewanie hymnu Unii Europejskiej “Ody do radości”.

Chcesz być na bieżąco? Czytaj codziennie MediaNarodowe.com

Bilans niedzielnych protestów opozycji

Po manifestacji na Starówce niektórzy uczestnicy udali się w kierunku ul. Nowogrodzkiej, gdzie swoją siedzibę ma Prawo i Sprawiedliwość. To właśnie podczas tego przemarszu – według policji – jeden z funkcjonariuszy miał zostać uderzony kamieniem.

“Jeden z policjantów został uderzony kamieniem. Zatrzymano jedną osobę za naruszenie nietykalności policjanta” – poinformował rzecznik stołecznej policji nadkom. Sylwester Marczak.

“Na trasie przemarszu policjanci podjęli interwencję wobec osoby używającej racy. W momencie, kiedy próbowano ją odbić, jeden z policjantów użył środka bezpośredniego w postaci gazu” -dodał.

Race na manifestacji

Dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada relacjonował wieczorem na naszej antenie: “W trakcie przemarszu funkcjonariusze interweniowali wobec osoby używającej rac. Ujęli się za nią koledzy, wtedy użyto wobec nich gazu”.

Według dziennikarza Krzysztofa Boczka tą osobą miał być aktywista LGBT Franek Broda, prywatnie siostrzeniec premiera Morawieckiego.

Warto dodać, że sam ten fakt obnaża hipokryzję środowisk lewicowo-liberalnych. Bowiem środowiska te od lat krytykują maszerujących 11 listopada patriotów za używanie rac, podczas gdy sami je wykorzystują na swoich manifestacjach.

rmf24.pl

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
angel
Gość
angel
11 października 2021 10:33

W stalowej Woli nieźle działa cenzura bo specjalnie o tym wydarzeniu nic nie wiem. Jedno jest tylko pewne . “Lewi” zwykle myślą inaczej. Myślą co by tu zdziałąć by postawić polakó w jak najgorszym świetle.

hens
Gość
hens
11 października 2021 15:07

Bilans to głównie pieniądze. Gó .. uzik wiecie o pieniądzach! No bo niby skąd. A na pierwszy rzut oka kosztowało to ok. 20 mln zł.

UK zatrzymała Ziemkiewicza bo tak, bo chce. A DO ROZGRODZONEJ ŚWINIARNI NAZYWANEJ ‘polskĄ’ WŁAZI KTO CHCE, NIE TYLKO KRAMKI I SUKI JEGO NA LOTNISKACH ALE WSZELKIE MUZUŁMAŃSKIE MENELE Z BIAŁORUSI!

CHCĄ TO WŁAŻĄ!

A WY JESTEŚCIE TYLKO GWIZDKIEM BEZPIECZEŃSTWA, KTÓRY KAŁCZYŃSKI KUPIŁ SE ZA 300 TYSIĘCY. NASZYCH 300 TYSIECY.

A 6 BANIEK DAŁ ZA BĄKIEWICZA. TEŻ NASZYCH.

POLECAMY