Rządowy projekt “Polskie Szwalnie” to niewypał? Wydano ćwierć miliarda zł

Dodano   1  
  Loading
Człowiek chowa maseczkę do kieszeni.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Pixabay

Przed rokiem rząd hucznie ogłaszał uruchomienie programu "Polskie Szwalnie". W ciągu miesiąca miało ruszyć 200 polskich szwalni, które miały uszyć 40 mln maseczek, a do końca czerwca 2020 roku miało być ich nawet 100 mln. Rzeczywistość okazała się być inna.

Jak się okazuje, co prawda ilościowo program wypadł nie najgorzej. Jednak jakość maseczek pozostawiła wiele do życzenia. Uszyto co najmniej 66 mln bezużytecznych maseczek. Nie spełniły norm sanitarnych. Zdaniem dr Pawła Grzesiowskiego nadają się na budowę, ale nie chronią przed koronawirusem. 4 miliony takich niechroniących przed koronawirusem maseczek trafiło na Białoruś, w ramach pomocy humanitarnej.

Z kolei dziesiątki milionów uszytych maseczek, które spełniły normy sanitarne, ma nadal zalegać w magazynach. Firmy nie dały rady ich wszystkich sprzedać.

Nadzór nad inicjatywą sprawuje Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). Nie obyło się bez poważnych wpadek. Już na samym początku Agencja zakupiła bezużyteczny materiał do szycia masek za ok. 40 mln zł. Nie spełnił on wymogów sanitarnych. Według wyliczeń, całkowite koszty programu „Polskie Szwalnie” miały wynieść 258 mln zł.

Zobacz także: Gowin: Finalizujemy ustawę ułatwiającą zatrudnianie cudzoziemców

money.pl, twitter.com

Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
Maciej
Gość
Maciej
24 lipca 2021 10:37

Co za debilizm. Produkcja szmat na ryj i to za nasze pieniądze. Jednocześnie niszcząc przemysł i przedsiębiorczość. Wszędzie gdzie Państwo w gospodarce to patologia: inaczej socjalizm jako wstęp do komunizmu. Do tego dążą politycy z tzw. Prawa i Sprawiedliwości (w efekcie bezprawie i niesprawiedliwość).

POLECAMY