Wiceprzewodnicząca PE: Komisja powinna zablokować fundusze unijne dla Polski

Dodano   2  
  Loading
Katarina Barley

Katarina Barley / fot. flickr.com

Wiceszefowa Parlamentu Europejskiego Katarina Barley wezwała do blokady środków unijnych dla Węgier i Polski.
  • Wiceszefowa Parlamentu Europejskiego udzieliła wywiadu dla niemieckich mediów. Stwierdziła w nim, że Komisja Europejska powinna niezwłocznie zablokować fundusze unijne Węgrom oraz Polsce.
  • Jej zdaniem w obu tych krajach rażąco łamane są podstawowe zasady demokracji. Według Barley, szczególnie trudna sytuacja jest obecnie na Węgrzech rządzonych przez Viktora Orbana.
  • Jesienią rozpoczną się pierwsze postępowania, które mogą doprowadzić do cięcia środków unijnych dla takich krajów jak Węgry i Polska.
  • Zobacz także: Anglia wprowadza segregację sanitarną obywateli. Nowe przepisy od końca września

W rozmowie z niemieckimi mediami, Barley twierdzi, że Komisja Europejska powinna zablokować fundusze unijne dla Polski i Węgier. Jej zdaniem jest to kwestia niecierpiąca zwłoki, gdyż w jej opinii, w obu krajach łamane są zasady demokracji.

„Komisja powinna działać niezwłocznie i zablokować fundusze unijne, przede wszystkim Węgrom, ale także Polsce”

– powiedziała Barley gazetom grupy medialnej Funke.

„W obu tych państwach mamy do czynienia z deficytami w zakresie przestrzegania demokratycznych zasad, a sytuacja się pogarsza, zarówno na Węgrzech, jak i w Polsce”

– dodała.

Według wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego, zablokowanie środków dla rządów obu państw uderzyłoby głównie w ekipy rządowe, nie obywateli. Zdaniem Barley najgorsza sytuacja jest obecnie na Węgrzech rządzonych przez Viktora Orbana.

„On i jego rząd dokonali tak poważnych zmian we wszystkich filarach demokracji, że nie można już tam mówić o demokratycznych warunkach”

– uważa Barley.

Krytycy zarzucają zarówno węgierskiemu, jak i polskiemu rządowi, wywieranie wpływu na wymiar sprawiedliwości niezgodne z unijnymi standardami. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że jesienią rozpoczną się pierwsze postępowania doprowadzające do cięcia środków unijnych. Brukselscy demo-liberałowie chcą za wszelką cenę zablokować fundusze unijne dla Polski. Są to środki, z których finansowany ma być program Zjednoczonej Prawicy “Polski Ład”. Według doniesień rządowych, Polska otrzyma z budżetu UE 770 mld zł.

Komisja Europejska opublikuje we wtorek w Brukseli swój roczny raport na temat praworządności w państwach członkowskich.

tvp.info

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
Przeglądaj wszystkie komentarze
Krzysztof
Gość
Krzysztof
20 lipca 2021 18:12

Podwójne potrójne standardy to normalne wobec Polski, właściwie to zobaczymy te fundusze jak świnia niebo, idiotyzm, kretynstwo, chore poprawności polityczne, antywartości, narzucają nam swój lewacki sposób na widzenie świata, całkowicie oderwany od wszelkich znanych nam norm i zachowań, jasne że ktoś to wszystko sponsoruje i opłaca tych wszystkich popaprańców, powinniśmy się trzymać razem, jako Polacy, zawsze to bydło lewackie znajdzie powód, żeby nas okraść, zgnoic, oszukać, albo ani kroku w tył, albo nie płacić im składek, ostatecznie polexit

Dymitr Ogonowski
Gość
Dymitr Ogonowski
20 lipca 2021 20:15

To w takim razie, trzeba wystąpić z UE. Powołują się na referendum. A dwa kluczowe argumenty zwolenników UE, to był nicejski system głosowania, którego już nie ma, oraz środki unijne. Jak i tego nie będzie, to na tamto referendum nie mogą się powoływać, bo dotyczyło innych warunków.

POLECAMY