Antysemityzm w USA “gwałtownie rośnie”. Przyczyną “dezinformacja w mediach społecznościowych”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Manifestacja pro-palestyńska.

Demonstracja pro-palestyńska w USA. / Fot. Twitter

Jak informują żydowskie grupy, antysemityzm w USA gwałtownie rośnie. Przyczyną zjawiska miałaby być “dezinformacja w mediach społecznościowych”.

Środowiska żydowskie z niepokojem odnotowały rosnące na świecie, antysemickie nastroje. Szczególnie niepokojący wydał się im być antysemityzm w USA. Według Secure Community Network, doradzającej społecznościom żydowskim w Stanach, ilość “antysemickich aktów” wzrosła aż o 80%. Wszystko to stało się zaledwie w ciągu ostatniego miesiąca.

Przyczyną niechęci wobec Izraela miała być 11-dniowa wojna pomiędzy państwem Netanjahu, a Hamasem. Podczas jej trwania Izrael dotkliwie zbombardował Strefę Gazy, zabijając setki cywilów. Brutalność państwa wzbudziła falę protestów na całym świecie. Jednocześnie, Secure Community Network uważa, iż przyczyną niechęci wobec społeczności żydowskich była “rozpowszechniona w mediach dezinformacja”. „Mogą istnieć zagraniczni aktorzy rozpowszechniający informacje i dezinformację, często powiązane z antysemickimi tropami” – powiedział we wtorek w wywiadzie dyrektor generalny, Michael Masters. „Widzimy wyraźny wzrost wezwań do przemocy wobec społeczności żydowskiej i nasilenie ataków przemocy”.

Masters wyliczył niektóre z “antysemickich aktów”: „Akty wandalizmu od Oregonu po Wirginię, zbezczeszczenie synagogi od Illinois po Arizonę, doniesienia o rzucaniu w nie butelkami, umaszczanie swastykami na placach zabaw dla dzieci w Nowym Jorku i Tennessee”. Za siedlisko “antysemityzmu w mediach społecznościowych” uznano Iran. Tam miał rzekomo narodzić się hashtag #COVID1948, przyrównujący Żydów i założenie Izraela do koronawirusa. Wzrost użycia hashtagu nastąpił gwałtownie trzeciego dnia starć, 12 maja. W tym smaym czasie popularność zyskały hasła: „Hitler miał rację”, „Zionazi” i „Zabij wszystkich Żydów”.

Jerusalem Post

POLECAMY