Porzucił Gowina dla Hołowni. “Nigdzie nie odszedł, został oddelegowany”

Dodano   0
  LoadingDodaj do ulubionych!
Konferencja prasowa Polski 2050 Szymona Hołowni.

Szymon Hołownia, prof. Wojciech Maksymowicz, Hanna Gil-Piątek, Joanna Mucha, Tomasz Zimoch / Fot. Twitter

– Do naszego składu dołącza w Sejmie wielki autorytet medyczny prof. Wojciech Maksymowicz. Bardzo się cieszę, że będziemy mieć tak dobrego specjalistę w naszym gronie – zachwalała poseł Hanna Gil-Piątek podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Koło parlamentarne Polska 2050 od dziś liczy sześciu posłów i jednego senatora. Prof. Maksymowicz przeszedł do środowiska Szymona Hołowni z partii Jarosława Gowina – Porozumienia.

  • Prof. Wojciech Maksymowicz jest pierwszym dotychczasowym posłem Porozumienia Jarosława Gowina, który zdecydował się dołączyć do Polski 2050 Szymona Hołowni.
  • Zamiast programu dla większej efektywności przychodni i szpitali, urzędnicy przygotowali dalszą drastyczną biurokratyzacje, zamordyzm i centralizację. PiS forsuje powrót do czysto PRL-owskiego centralizmu – mówił prof. Maksymowicz podczas konferencji prasowej w Sejmie.
  • Nie mogę zgodzić się na politykę prowadzącą do zapaści służby zdrowia, a taką właśnie zapowiada zurzędniczała PR-owska koncepcja Polskiego Ładu – zaznaczył.
  • Zobacz także: Zdziarski o założeniach Polskiego Ładu: Diabeł tkwi w szczegółach [WIDEO]

Dzisiejszy transfer z partii Jarosława Gowina do Polski 2050 Szymona Hołowni stał się obiektem licznych komentarzy. – Maksymowicz nigdzie nie odszedł, został oddelegowany – stwierdził Petros Tovmasyan, były działacz Porozumienia Jarosława Gowina. – Maksymowicz dołącza do Hołowni “ze względów ideologicznych”. Panie Profesorze, której dokładnie ideologii z tej zbieraniny? Tej od skrajnej lewicy i piorunów, czy tej absurdalnie bezideowej w stylu Muchy? – zastanawia się z kolei Dariusz Matecki z Solidarnej Polski.

PiS oskarżony o zamordyzm i centralizację

– Ufając wiedzy i determinacji ludzi Polski 2050 postanowiłem się do nich przyłączyć i razem naprawiać Polskę – powiedział prof. Maksymowicz, minister zdrowia z rządu Jerzego Buzka. W jego wypowiedzi nie zabrakło też krytyki obozu rządzącego, który do niedawna współtworzył. – W centrum mojego życia zawsze było dobro pacjentów, nie mogę zgodzić się na politykę prowadzącą do zapaści służby zdrowia, a taką właśnie zapowiada zurzędniczała PR-owska koncepcja Polskiego Ładu – stwierdził. – Całość opieki zdrowotnej wymaga prawdziwej naprawy, przemyślanych rozwiązań, systemowego zagwarantowania wzrostu nakładów na opiekę zdrowotną. Zamiast programu dla większej efektywności przychodni i szpitali, urzędnicy przygotowali dalszą drastyczną biurokratyzacje, zamordyzm i centralizację. PiS forsuje powrót do czysto PRL-owskiego centralizmu – ocenił.

– Kiedy patrzę na obóz Zjednoczonej Prawicy, to widzę tam bardzo wielu polityków, którzy dołączyli do PiS i koalicjantów w poczuciu, że będą mogli tam służyć Polsce. Zrobili to ze względów ideowych, a nie karierowych. Wielu z nich sygnalizuje już dziś, że czują się oszukani, że to nie tak miało być, że prawo nie znaczy prawo, a sprawiedliwość, w wykonaniu PiS-u, nie znaczy sprawiedliwość. To pułapka, z której bardzo ciężko się wydostać – powiedział natomiast Szymon Hołownia. – Tym większy mój szacunek i uznanie dla pana profesora, który może dziś stanowić wzór dla tych, którzy jeszcze się wahają. Można pozostać ideowym człowiekiem, wiernym swoim wartościom, nawet jeśli będzie to oznaczało zmianę ścieżki kariery politycznej – podkreślił.

Gorące komentarze po przejściu z Gowina do Hołowni

interia.pl, twitter.com

POLECAMY