REKLAMA

Były dyrektor Netflixa uznany winnym. Grozi mu do 20 lat więzienia

REKLAMA

Były dyrektor Netlixa, Michael Kail, został uznany w piątek za winnego stawianych mu licznych zarzutów oszustwa i prania brudnych pieniędzy.

Były dyrektor Netflixa, Michael Kail, został uznany winnym przez federalne jury. Mężczyźnie postawiono szereg zarzutów, w tym dokonanie licznych oszustw i pranie brudnych pieniędzy. Były wiceprezes miał nadzorować dział technologii internetowej Netflixa. Zdaniem adwokata, to Kail przekształcił firmę w technologicznego giganta, jakim jest obecnie.

„Jesteśmy bardzo rozczarowani werdyktem jury” – powiedział adwokat. „To pokazuje, że niewinną osobę można skazać, kiedy jest tak wiele zarzutów, a potężna korporacja Netflix prowadzi śledztwo i go ściga”. Zarzuty postawiono już w 2018 roku. Były dyrektor Netflixa ma na koncie siedem zarzutów prania brudnych pieniędzy, dziewiętnaście oszustw elektronicznych i trzy oszustwa pocztowe. Kail nie przyznał się do wszystkich z nich.

Jak informuje PM, „jury uznało Kaila za winnego 28 z 29 zarzutów na zakończenie prawie dwutygodniowego procesu, który rozpoczął się 19 kwietnia w San Jose w Kalifornii”. W lutym 2012 roku mężczyzna miał przyjąć cenne akcje oraz 500 tysięcy dolarów od dziewięciu firm technologicznych, chcących uzyskać zatwierdzenie umów i prowadzenie interesów z Netflixem.

„Pan Kail nie tylko pozbawił Netflix pieniędzy i zasobów, nadużywając swojego stanowiska wiceprezesa ds. Operacji IT” – powiedział agent specjalny FBI w oświadczeniu – „Stworzył środowisko pay-to-play, w którym możliwość pracy z pionierem w branży ukradł uczciwym, ciężko pracującym firmom z Doliny Krzemowej ”. Kailowi ​​grozi grzywna i do 20 lat więzienia. Były dyrektor Netflixa zamierza odwołać się od decyzji sądu.

Post Millennial

REKLAMA

Komentarze