REKLAMA

Polski koncern spożywczy zachęca pracowników do szczepień. Konkretna kwota

REKLAMA

Każdy pracownik Maspexu, który się zaszczepi przeciw koronawirusowi, otrzyma dodatkowo 500 zł. Tak polski koncern spożywczy zachęca do szczepień. Firma zatrudnia około 6 tysięcy osób.

  • Maspex jako jedna z kilku firm zgłosił się już do programu szczepień w zakładach pracy przeciw koronawirusowi.
  • Każdy pracownik, który zdecyduje sie zaszczepić przeciwko COVID-19, otrzyma od firmy 500 zł. Także ten, który zrobi to poza programem szczepień w zakładzie.
  • Grupa Maspex jest producentem soków i napojów (Tymbark, Tarczyn, Kubuś, Nestea czy Tiger), a także na rynku makaronów (Lubella). Działa również w segmencie przetworów owocowych i warzywnych (marki Łowicz, Krakus i Kotlin).
  • Zobacz także: Akcja „Zaszczep się na majówkę”. Olbrzymie kolejki do punktów szczepień, ludzie ustawiali się od godz. 3 w nocy

Maspex zdecydował się szczepić w swoich zakładach pracy zarówno pracowników, jak i ich rodziny. Inicjatywa ma ruszyć już wkrótce. Oprócz polskiego giganta spożywczego, także w kilku firmach prywatnych i państwowych. Maspex także dodatkowo zachęca swoich pracowników do szczepień. – Traktujemy to jako inwestycję w nasze wspólne bezpieczeństwo. Decyzja o szczepieniu jest dobrowolna i każdy pracownik podejmuje ją osobiście – powiedziała „Pulsowi Biznesu” Dorota Liszka, odpowiadająca za komunikację Grupy Maspex.

Grupa Maspex poinformowała, że 500 zł zostanie wypłacone zarówno tym, którzy wezmą udział w szczepieniach w swoim zakładzie pracy, jak i tym, którzy zrobią to we własnym zakresie. Koncern jest producentem soków i napojów (Tymbark, Tarczyn, Kubuś, Nestea czy Tiger), a także na rynku makaronów (Lubella). Działa również w segmencie przetworów owocowych i warzywnych (marki Łowicz, Krakus i Kotlin).

Jeżeli dana firma chciałaby wziąć udział w programie szczepień przeciw COVID-19 w zakładach pracy, musi zebrać 300 pracowników i współpracowników na umowach cywilnoprawnych. Na razie inicjatywa odnotowała opóźnienie. Jest ono spowodowane zmniejszonymi dostawami szczepionek przeciw koronawirusowi.

money.pl

REKLAMA

Komentarze