REKLAMA

Los imigrantów Bidena. Tłumy śpią na ziemi pod mostem [WIDEO]

REKLAMA

Film nakręcony przez Project Veritas pokazuje warunki życia imigrantów, którzy nielegalnie przedostali się do Stanów Zjednoczonych za administracji Bidena.

  • Jeszcze w czasie kampanii Joe Biden obiecywał przyjmowanie imigrantów z otwartymi ramionami, potępiając politykę migracyjną Donalda Trumpa. Na skutki deklaracji nie trzeba było długo czekać.
  • Setki tysięcy nielegalnych imigrantów z południa dostało się do Stanów Zjednoczonych, wiedzionych wizją dostatniego życia.
  • USA zmagają się z kryzysem migracyjnym, nie mogąc zapewnić przybyszom nawet dachu nad głową czy łóżek.
  • Przeczytaj również: USA znalazły sposób na kryzys? Zapłacą biednym krajom za ograniczenie migracji

Liczba imigrantów w Stanach Zjednoczonych gwałtownie wzrosła, gdy Joe Biden został prezydentem. Osoby przedostające się do USA nielegalnie liczone są w setkach tysięcy. W marcu ich liczba wzrosła o 71% w porównaniu z lutym i wyniosła 172 000. W marcu 2020 r. było to „jedynie” 34 460. Kraj nie jest w stanie poradzić sobie z takim napływem obcokrajowców, przez co rozważana jest nawet kontynuacja budowy muru Donalda Trumpa. Jednocześnie, trzeba zająć się tymi, którzy już przybyli do USA.

Project Veritas nakręciło sceny pod mostem Anzaldua w Granjeno w Teksasie, gdzie migranci w każdym wieku gromadzą się i siedzą na ziemi. Nie mają dostępu nawet do łóżek. Jeszcze w marcu media zwróciły uwagę na obóz dla imigrantów w Teksasie, gdzie dzieci gromadzone były w ciasnych przestrzeniach bez należytej opieki. Paradoksalnie, jednym z najważniejszych zarzutów Demokratów pod adresem Trumpa było właśnie złe traktowanie nielegalnych imigrantów. Administracja Bidena nie dostrzega jednak istotnego problemu, jakim jest aktualny los imigrantów, którzy dotarli do USA za kadencji nowego prezydenta.

Samnytt.se

REKLAMA

Komentarze