REKLAMA

PILNE: YouTube cenzuruje Media Narodowe. Poszło o wywiad z lekarzem

REKLAMA

YouTube cenzuruje kanał Media Narodowe. Przez dwa tygodnie na głównym kanale nie będą mogły być nadawane transmisje na żywo. Wszystko przez wywiad z Piotrem Rubasem, lekarzem który podważał zasadność wprowadzania lockdownu.

  • YouTube zablokował kanałowi Media Narodowe możliwość prowadzenia transmisji na dwa tygodnie.
  • To efekt przeprowadzenia wywiadu z lekarzem, który podważał zasadność wprowadzania lockdownu.
  • Transmisje Mediów Narodowych przenoszą się na kanał MN Extra.
  • To nie pierwsze problemy, jakich Media Narodowe doświadczają ze strony internetowego giganta. W grudniu serwis zablokował możliwość zarabiania kanałowi.
  • Zobacz także: Teksas wraca do normalności. Niemal 40 tysięcy kibiców na stadionie

Z powodu wywiadu Jakuba Zgierskiego z dr Rubasem, YouTube zablokował możliwość prowadzenia transmisji przez kanał Media Narodowe na dwa tygodnie. W związku z tym tymczasowo przenoszą się ona na Media Narodowe Extra.

– Monopoliści dalej cenzurują. Media Narodowe z banem od YouTube
za wywiad z dr Rubasem, który podważał zasadność wprowadzania lockdownu. Przez najbliższe 2 tygodnie będziemy nadawać na kanale MN EXTRA – poinformował Tomasz Kalinowski. – Stosujemy zasadę zero tolerancji wobec łamiących obostrzenia, a tolerujemy skandaliczne praktyki globalnych cenzorów. Kiedy to się zmieni? – napisał z kolei red. Karol Plewa.

Media Narodowe ocenzurowane przez YouTube

Należąca do Google platforma internetowa poinformowała Media Narodowe: „Z powodu ostrzeżenia dotyczącego naruszenia wytycznych dla społeczności lub problemów dotyczących praw autorskich nie możesz obecnie prowadzić transmisji na żywo”.

Jak wyjaśnił prowadzący wywiad, red. Jakub Zgierski, Piotr Rubas był prelegentem jednej z konferencji organizowanej w okolicach Lublina. Przy tej okazji Media Narodowe przeprowadziły wywiad z lekarzem. Nagranie z wystąpienia Rubasa podczas konferencji można nadal oglądać na naszym kanale:

Ciąg dalszy problemów ze strony YouTube

To nie pierwsze problemy, jakich Media Narodowe doświadczają ze strony internetowego giganta. W grudniu serwis zablokował możliwość zarabiania kanałowi. Stało się to niedługo po przekroczeniu progu 200 tys. subskrybentów. Co ciekawe, w podobnej sytuacji znalazł się też kanał Pch24. Wygląda więc na to, jakby YouTube miał specyficzny sposób na czczenie przekraczania przez prawicowe media określonej liczby subskrybentów. Media Narodowe nie są skazane na opieranie się o widzimisię internetowych gigantów. Każda osoba dobrej woli może nas wesprzeć – szczegóły w tym linku.

REKLAMA

Komentarze