REKLAMA

Konflikt Rosja-Ukraina rozgorzeje na nowo? „Koncentracja dodatkowych batalionów”

REKLAMA

Konflikt na linii Rosja – Ukraina wchodzi w ostrzejszą fazę. Ukraińskie władze informują o rosnącej obecności rosyjskich wojsk na granicy z tym państwem. Z kolei szef rosyjskiego MSZ ostrzegł, że jeżeli wybuchnie wojna, to ona „zniszczy Ukrainę”.

  • Jak relacjonował szef sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy generał Rusłan Chomczak, według stanu na 30 marca wzdłuż granicy państwowej Ukrainy i na części terytorium kraju, niebędącej pod kontrolą władz w Kijowie, stacjonuje 28 batalionowych grup taktycznych Rosji.
  • Ukraina w ostatnim czasie mocno zacieśniła współpracę wojskową z Turcją, od której to między innymi pozyskała drony uderzeniowe Bayraktar TB2.
  • Europejskie dowództwo amerykańskich sił zbrojnych (EUCOM) wprowadziło najwyższy poziom zagrożenia w związku z eskalacją walk w Donbasie i ruchami wojsk rosyjskich.
  • Zobacz także: Dr L. Kulińska o grabieniu polskich ziem: „Na Ukrainie rodzi się zwykły faszyzm i nikt na to nie reaguje”

– Rosja musi zakończyć eskalację napięć militarnych oraz natychmiast i bezwarunkowo potwierdzić oddanie polityczno-dyplomatycznemu uregulowaniu i zawieszeniu broni – stwierdził szef ukraińskiego MSZ, Dmytro Kułeba. Ukraina jest zaniepokojona rosnącą obecnością rosyjskich wojsk na Donbasie i Krymie.

Jak relacjonował szef sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy generał Rusłan Chomczak na wtorkowej nadzwyczajnej sesji parlamentu poświęconej zaostrzeniu się sytuacji w Donbasie na wschodzie kraju, według stanu na 30 marca wzdłuż granicy państwowej Ukrainy i na części terytorium kraju, niebędącej pod kontrolą władz w Kijowie, stacjonuje 28 batalionowych grup taktycznych Rosji. Z kolei Ukraina w ostatnim czasie mocno zacieśniła współpracę wojskową z Turcją, od której to między innymi pozyskała drony uderzeniowe Bayraktar TB2.

– Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin powiedział nie tak dawno, ale te słowa są aktualne też dzisiaj, że ci, którzy będą próbowali wywołać nową wojnę w Donbasie, zniszczą Ukrainę – oświadczył z kolei minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow w rosyjskiej telewizji Pierwyj Kanał. – Według informacji, które są publikowane w mediach, wojskowi w większości rozumieją zgubność wszelkich działań wywołujących gorący konflikt. Mam wielką nadzieję, że nie będą ich podburzać politycy, których z kolei będzie podburzać Zachód na czele z USA – powiedział.

Najwyższy poziom zagrożenia

– Prężenie muskułów w postaci wojskowych ćwiczeń i możliwe prowokacje wzdłuż granicy – to tradycyjna sprawa Rosji. W ten sposób próbuje ona stworzyć atmosferę zagrożenia i jednocześnie nacisku podczas negocjacji w sprawie zawieszenia broni i o pokoju jako naszej wartości – stwierdził z kolei prezydent Ukrainy Wołodymyr Żełeński. – Nasza strategia to zdecydowanie pokój i przywrócenie naszych ludzi i terytoriów – podkreślił.

Konflikt na linii Ukraina – Rosja nie pozostał bez uwagi także amerykańskich władz. Sekretarz stanu USA Antony Blinken „wyraził zaniepokojenie stanem bezpieczeństwa we wschodniej Ukrainie i złożył kondolencje z powodu niedawnej utraty czterech ukraińskich żołnierzy”. Z kolei europejskie dowództwo amerykańskich sił zbrojnych (EUCOM) wprowadziło najwyższy poziom zagrożenia w związku z eskalacją walk w Donbasie i ruchami wojsk rosyjskich. Rzecznik Pentagonu oświadczył, że oznacza to „obawy dowódcy na temat potencjalnych zagrożeń” i stanowi sygnał dla decydentów na temat zmieniającej się sytuacji.

magnapolonia.org, dziennik.pl, defence24.pl

REKLAMA

Komentarze