REKLAMA

Manhattan: Jedna maska to za mało. By wejść do budynku sądu federalnego, trzeba mieć dwie

Aż dwie maseczki są wymagane na wejściu do budynku sądu federalnego na Manhattanie.

  • Podczas, gdy część stanów znosi lockdown, inne zaostrzają przepisy dotyczące m.in. noszenia maseczek.
  • Dr Anthony Fauci, amerykański ekspert ds. pandemii stwierdził niedawno, iż noszenie dwóch maseczek powinno przynosić lepsze efekty, niż noszenie jednej.
  • Z tego powodu do części budynków użyteczności publicznej, w tym sądu, można będzie wchodzić tylko w dwóch maskach lub masce z certyfikatem.
  • Przeczytaj również: Szwajcarzy nie chcą burek na ulicach. Referendum niepokoi muzułmanów

Osoby wchodzące do budynków federalnych w centrum Manhattanu od teraz będą musiały nosić dwie maski lub certyfikowaną maskę N95 – informuje PM. Jest to element „etapowego planu” powrotu do względnej normalności. Plan ma „umożliwić ludziom powrót do tych obiektów, które zostały zamknięte na początku pandemii”. NY Post podaje, iż decydując się na wejście do budynku sądu, „Jesteś zobowiązany do noszenia: jednej maski jednorazowego użytku pod maską z materiału, z krawędziami maski wewnętrznej dociśniętej do twarzy; lub prawidłowo dopasowanej, zatwierdzonej przez FDA (lub N95) maski KN95”.

A zatem jedna maska to stanowczo za mało. Bez odpowiedniej osłony na twarzy można w ogóle nie zostać przyjętym w budynku sądu. „Bandany lub maski z zaworami / otworami wentylacyjnymi są niedopuszczalnymi osłonami twarzy. Jeśli nie masz zatwierdzonej maski (masek), zapewni ją pracownik kontroli bezpieczeństwa. Nikt nie zostanie przyjęty bez odpowiedniej maski” – czytamy w oficjalnym tekście.

Podlegające nowym wytycznym budynku znajdują się przy „500 Pearl Street i 40 Foley Square w centrum Manhattanu”. Również Sąd Okręgowy na przedmieściach White Plains NY, położonym na północ od Bronxu, będzie również egzekwował te same zasady dotyczące „maskowania”.

Skąd taki pomysł? „Jeśli masz jedną warstwę maseczki, nakładasz kolejną, po prostu na zdrowy rozsądek, że to prawdopodobnie będzie bardziej skuteczne” – stwierdził niedawno powszechnie znany ekspert ds. Chorób Białego Domu, dr Anthony Fauci.

NY Post

REKLAMA

Komentarze