REKLAMA

Rozłam w „Strajku Kobiet”? Zarzucają Lempart współpracę z ABW

REKLAMA

Marta Lempart współpracuje z ABW? Według „Wprost” takie zarzuty przedstawiło jej część lewicowych działaczy „Ogólnopolskiego Strajku Kobiet”. Na bramie wrocławskiej siedziby aborcjonistycznej organizacji zawisł obraźliwy transparent skierowany wobec jej liderki.

  • Lewicowi działacze „Strajku Kobiet” oskarżają Martę Lempart o współpracę z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
  • Zarzucają jej, że celowo działa na szkodę ich organizacji.
  • Przy siedzibie „Strajku Kobiet” we Wrocławiu zawisł obraźliwy transparent.
  • Marta Lempart nie chce komentować sprawy.
  • Zobacz także: Zamach na włoskiego ambasadora. Doszło do ataku na konwój

– Transfobko ABW się sprzedałaś, Strajk Kobiet rozje***aś – można przeczytać na transparencie, który w niedzielę rano zawisł na ogrodzeniu wrocławskiej siedziby „Ogólnopolskiego Strajku Kobiet”. Sprawę próbowali rozszyfrować dziennikarze „Wprost”.

Jak ustalił „Wprost”, lewicowi działacze „Strajku Kobiet” zarzucają, że Marta Lempart celowo działa na szkodę ich organizacji. Twierdzą oni, że współpracuje ona z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Co ciekawe, na transparencie została ona określona też „transfobką”.

– W ogóle nie będę tego komentować. Nie komentuję żadnego hejtu. Nie odnoszę się ani do formy, ani do treści – powiedziała tygodnikowi „Wprost” Marta Lempart. Sprawa jest bardzo tajemnicza i zaskakująca.

tvp.info

REKLAMA

Komentarze