REKLAMA

Stracił pracę, ponieważ odmówił zdjęcia krzyża z szyi

REKLAMA

Mężczyzna pracujący w sieci Zalando w Szwecji stracił pracę, ponieważ odmówił zdjęcia z szyi łańcuszka z krzyżem.

  • Fala prześladowań i ostracyzmu względem chrześcijan wzmaga się również w Europie.
  • Pracownik sieci Zalando został zwolniony, ponieważ odmówił zdjęcia wisiorka z krzyżem.
  • Jego przełożeni stwierdzili, iż krzyż może „stanowić zagrożenie”.
  • Tymczasem, muzułmanki pracujące w firmie mogą bez problemów nosić hidżab.

Prześladowanie chrześcijan przybiera na sile nie tylko w Afryce, ale i w Europie. Chrześcijanie nie mogą swobodnie wyrażać i manifestować swojej wiary m.in. w postępowej Szwecji. Doskonale pokazuje to przykład George’a Tannouri, który stracił pracę, ponieważ… nosił łańuszek z krzyżem.

George jest chrześcijaninem, który pracował w magazynie sieci Zalando na północy Sztokholmu. W firmie obowiązuje zasada, że ​​pracownikom nie wolno nosić zegarków, biżuterii ani innych akcesoriów pod pretekstem, że stanowią one potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa, ponieważ w miejscu pracy znajdują się maszyny w ruchu – informuje szwedzki Samnytt.se. George zawsze nosił naszyjnik z krzyżem i „postrzega go, jako część siebie”. W czasie pracy, nosił go pod koszulą.

Po trzech miesiącach przełożeni mężczyzny stwierdzili, iż musi usunąć krzyż. Stracił pracę, gdy odmówił. „Jeśli nie masz zamiaru zdejmować naszyjnika, musisz stąd wyjść” – powiedział jeden z nadzorców, wspomina Tannouri. Mężczyzna nie zrezygnował z noszenia emblematu. Nie mógł zaakceptować tego, że nie wolno mu nosić krzyża nawet pod ubraniem.

Zasady firmy są określone w umowie o pracę i Tannouri przyznał, że podpisał umowę, w której stwierdził, że ​​zobowiązuje się do przestrzegania polityki firmy i wie, co ona oznacza. Nie jest jednak w stanie pojąć, dlaczego krzyżyk pod koszulą stanowi zagrożenie, zaś założony hidżab – już nie. Noszenie hidżabu w firmie przez liczne muzułmanki nie stanowi bowiem żadnego problemu. Wydaje się zatem, iż zasady nie dotyczą wyznawców islamu. Jego zdaniem, zasady firmy powinny obowiązywać wszystkich, lub nikogo – bez względu na wyznanie.

Tannouri uważa, że ​​cała sprawa jest przypadkiem dyskryminacji religijnej i jest to tylko jeden z wielu przykładów prześladowania chrześcijan w Szwecji. „Mam dość tego, jak traktowani są chrześcijanie w Szwecji” – powiedział mężczyzna. „Nasza religia jest prześladowana na porządku dziennym, podczas gdy inne są traktowane zupełnie inaczej” – stwierdził George, który stracił miejsce pracy.

Samnytt.se

REKLAMA

Komentarze