REKLAMA

Francuz przyleciał do Gdańska. Śledził i nękał młodą Polkę

REKLAMA

O tym jak niebezpieczne mogą stać się media społecznościowe w rękach ludzi o skłonnościach psychopatycznych dowiedziała się 27-latka z Gdańska. Była ona przez wiele miesięcy nękana przez 46-letniego mężczyznę. Francuz zdecydował się w końcu na przylot do Polski, aby móc z ukrycia fotografować swoją ofiarę. Został już zatrzymany przez policję oraz grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze policji z gdańskiej komendy zatrzymali 46-letniego obcokrajowca. Mężczyzna przyleciał do Polski, aby spotkać się twarzą w twarz ze swoją ofiarą. Francuz fotografował z ukrycia 27-letnią mieszkankę Gdańska, którą spotkał we wrześniu ubiegłego roku podczas wczasów.

Kobieta nie utrzymywała z nim żadnych relacji, nie znała go, podczas wycieczki mijali się jedynie we wspólnych częściach hotelu. Ten mężczyzna robił jej z ukrycia zdjęcia i próbował nawiązać znajomość” – powiedziała oficer prasowa z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Francuz z postawionymi zarzutami karnymi

46-letni Francuz odnalazł kobietę na mediach społecznościowych, gdzie w sposób natarczywy zamieszczał komentarze pod jej zdjęciami oraz usiłował wymusić na Polce bezpośrednie spotkanie. Kobieta w odwecie blokowała dostęp do jej profilu dla każdego nowego konta założonego przez jej prześladowcę.

Kiedy kobieta odmawiała, mężczyzna zamieszczał pod jej zdjęciami komentarze. W końcu Francuz przyjechał do Polski. Na podstawie zdjęć z mediów społecznościowych, ustalił gdzie mieszka i wynajął w pobliżu pokój. 46-latek przychodził pod dom kobiety, fotografował ją i obserwował” – relacjonowała Karina Kamińska.

Policjanci przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonej kobiety. 46-latek został zatrzymany w piątek po południu w jednej z gdańskich restauracji. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, policjanci zabezpieczyli jego telefon, który został przekazany biegłemu.

Obywatel Francji usłyszał zarzut uporczywego nękania, naruszania prywatności 27-latki i wzbudzania w niej poczucia zagrożenia/ Został również objęty policyjnym dozorem i ma zakaz kontaktowania i zbliżania się do pokrzywdzonej. Grozi mu 8 lat pozbawienia wolności.

rmf24.pl

REKLAMA

Komentarze