REKLAMA

Biden chwali przywódcę Chin: „Jest bardzo inteligentny i twardy”

REKLAMA

Prezydent USA, Joe Biden, udzielił wywiadu, w którym nakreślił kierunek, w jakim zamierza prowadzić stosunki z Chinami. Wyraził również uznanie dla chińskiego przywódcy.

  • Joe Biden przyznał, iż jego polityka dotycząca Chin będzie różnić się od tej, jaką prowadził Donald Trump.
  • Nazwał Chiny „ekstremalną konkurencją” dla USA, lecz stosunek nowego prezydenta do Kraju Środka jest znacznie łagodniejszy, niż jego poprzednika.
  • Choć nie zamierza pobłażać mocarstwu, prezydent nie chce wchodzić w konflikt z Chinami.
  • Nazwał Xi Jinpinga wyjątkowo „twardym i inteligentnym” politykiem.
  • Przeczytaj również: Korea Północna „rozwijała swój program broni nuklearnej w 2020 r.” – twierdzi raport ONZ

Nowy prezydent USA, Joe Biden, udzielił w niedzielę wywiadu dotyczącego polityki USA względem Chin. Stwierdził, iż Chiny są dla Stanów Zjednoczonych „ekstremalną konkurencją”, lecz nie oznacza to, że stosunku między mocarstwami muszą być konfliktowe. Podkreślił, iż nie będzie iść szlakiem swego poprzednika, Donalda Trumpa, który w stosunku z Chinami był wyjątkowo bezkompromisowy.

Biden przyznał, że nie rozmawiał jeszcze z prezydentem Chin, Xi Jinpingiem, od czasu jego inauguracji 20 stycznia. Wskazał jednak, iż obaj przywódcy spotkali się już wiele razy wcześniej, jako wiceprezydenci. Wyraził się o Xi w wielu superlatywach, mimo, iż przewodzi on komunistycznemu reżimowi.

„Znam go całkiem dobrze” – stwierdził Biden. Dodał, iż gdy się spotkają, będą mieli „dużo do omówienia”. Prezydent opisał chińskiego przywódcę Xi jako „bardzo inteligentnego” i „bardzo twardego”, ale bez „choćby małej kostki demokracji w swoim ciele”. Podkreślił, iż mocarstwa wcale „nie muszą mieć konfliktu”.

Chiny wydają się być zadowolone, iż to właśnie Biden zajął miejsce w Białym Domu. Po jego inauguracji, rzecznik chińskiego MSZ powiedział, iż „po tym bardzo trudnym i niezwykłym czasie zarówno Chińczycy, jak i Amerykanie zasługują na lepszą przyszłość”. Prezydent z kolei obiecał, iż nie będzie kontynuował stosunków Chiny-USA w sposób, jaki robił to Donald Trump.

Breitbart.com

REKLAMA

Komentarze