REKLAMA

Sprawiedliwość po stronie Komendy. Otrzyma 13 mln zł odszkodowania

REKLAMA

Sąd w Opolu zadecydował, że sprawiedliwość zostanie po stronie pokrzywdzonego Tomasza Komendy, który odsiedział w więzieniu 18 lat za zarzut gwałtu z morderstwem. Nie słusznie skazany mężczyzna otrzyma 13 milionów zadośćuczynienia oraz ponad 800 tysięcy odszkodowania.

Po dwóch dekadach batalii z polskim wymiarem Tomasz Komenda wygrał w sądzie kilkanaście milionów rekompensaty za lata niesłusznie spędzone w więzieniu za morderstwo na 15-letniej dziewczynie z 1996 roku. W 2018 roku Sąd Najwyższy wykazał nieprawidłowości z postępowaniu karnym i zwolnił mężczyznę po 18 latach spędzonych w więzieniu.

Sprawiedliwość po stronie Tomasza Komendy

Choć poszkodowany Tomasz Komenda domagał się od polskiego wymiaru sprawiedliwości 19 mln złotych odszkodowania, to i tak otrzyma najwyższą w historii Polski rekompensatę. W ramach zadośćuczynienia mężczyzna otrzyma 12 mln złotych oraz 811 tysięcy i 533 złotych odszkodowania.

Do tej pory rekordową kwotę wywalczył Czesław Kowalczyk z Gdyni, który za 12 lat w więzieniu otrzymał 2,7 mln zł. Mężczyzna domagał się 15 mln.

W mowach końcowych biegli psychiatrzy uzasadnili wyrok na korzyść Tomasza Komendy – „Powodem były drobne różnice między opinią psychologiczną i psychiatryczną. Oczywiście, psychologia to nauka społeczna, a medycyna to medycyna. Dla nas ma istotne znaczenie, by biegli jeszcze raz się wypowiedzieli co do tego, czy zdecydowanie podtrzymują swoje opinie” – mówił mecenas Zbigniew Ćwiąkalski.

Obrońca Komendy w swoim wywodzie podkreślał nieporównywalną skalę krzywdy wyrządzonej niesłusznym wyrokiem na jego kliencie, który spędził kilkanaście lat w więzieniu – „Jeżeli ktoś przebywa w więzieniu rok, a ktoś osiemnaście lat to te dolegliwości, wpływ na jego psychikę i stan zdrowia, to jest to czas zupełnie nieporównywalny. Osiemnaście lat to okres, w którym człowiek może się całkowicie zmienić i to trwale. Ta trauma może być nieodwracalna” – zaznaczył.

polsatnews.pl

REKLAMA

Komentarze