REKLAMA

Ruszają badania skuteczności amantadyny. 6,5 mln zł na ten cel

REKLAMA

6,5 mln zł przeznaczy Agencja Badań Medycznych na badania nad skutecznością amantadyny w leczeniu koronawirusa. Te ruszają w siedmiu ośrodkach w Polsce. W pierwszym etapie preparat otrzyma 200 pacjentów.

  • 6,5 mln zł na badania skuteczności amantadyny.
  • Liderem projektu Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie.
  • W pierwszym etapie preparat otrzyma 200 pacjentów.
  • Pierwsze wnioski na temat skuteczności mogą pojawić się już po dwóch tygodniach.
  • Oprócz Lublina badania także w Warszawie, Rzeszowie, Grudziądzu i Wyszkowie.
  • Zobacz także: Dr Bodnar leczy amantadyną. „Szpitale zamieniają się w umieralnie”

Liderem projektu dotyczącego zastosowania amantadyny w leczeniu objawów został Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie. – Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie podpisał umowę dotyczącą finansowania przez Agencję Badań Medycznych badania nad zastosowaniem amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów COVID-19 – poinformowała w czwartek w komunikacie prasowym rzeczniczka szpitala Alina Pospischil.

– Do pierwszego etapu badań zamierzamy zaprosić 200 pacjentów z siedmiu ośrodków w Polsce. Wśród nich będą też osoby z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Mowa o pacjentach, u których można zaobserwować objawy infekcji wirusem SARS-CoV-2 i które jednocześnie nie wykazują cech niewydolności oddechowej – tłumaczy cytowany w komunikacie kierownik kliniki neurologii w SPSK nr 4 prof. Konrad Rejdak. – Pierwsze wnioski na temat skuteczności terapii będzie można postawić już po ok. dwóch tygodniach od rozpoczęcia stosowania leku – podano.

Długo oczekiwano na rozpoczęcie badań

Wniosek o rozpoczęcie badań wpłynął do Agencji Badań Medycznych już w kwietniu 2020, czyli w pierwszej fazie pandemii. Oprócz wiodącego ośrodka z Lublina, w badaniach wezmą udział: Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, Kliniczny Szpital Wojewódzki Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie, Pracownia Medycyny Rodzinnej, Kolegium Nauk Medycznych – Uniwersytet Rzeszowski, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Władysława Biegańskiego, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Grudziądzu i, Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wyszkowie.

Dr Bodnar odsunięty od badań

Krytycznie o szczegółach badań wypowiadał się dr Włodzimierz Bodnar, który zajmuje się leczeniem koronawirusa amantadyną od miesięcy. – Zostałem odsunięty od prowadzenia badań (…), nie mam wiedzy, jaki schemat podawania leków będzie sprawdzany, ani gwarancji, że będą to rzetelne badania. Mam wręcz informacje od personelu ośrodków, w których mają być prowadzone badania, że jest tam skrajnie negatywne nastawienie do terapii tym lekiem. Jaki sens mają więc badania? Ja amantadyną leczę COVID-19 od blisko roku i mam ponad tysiąc wyleczonych pacjentów – powiedział lekarz. – Wiem też, że prof. Rejdak, który kieruje projektem, ma inne spostrzeżenia dotyczące amantadyny, które znacznie różnią się od moich – zaznaczył.

infodent24.pl, nczas.com

REKLAMA

Komentarze