REKLAMA

Facebook się ugiął. O. Buczyński: Blokada osiągnęła odwrotny skutek

REKLAMA

Jak poinformował o. dr Filip Buczyński OFM, założyciel i prezes Hospicjum Małego Księcia w Lublinie, Facebook wycofał się z zakazu płatnej promocji jego wpisu o hospicjach perinatalnych. – Ta blokada osiągnęła odwrotny skutek, bo wokół tego wydarzenia zrobił się spory dym – zauważył.

Jak informowaliśmy kilka dni temu, Facebook nie zgodził się na płatną promocję dotyczącego hospicjów perinatalnych wpisu o. Buczyńskiego. Administracja portalu tłumaczyła, że taką decyzję podjęła „ze względu na kwestie społeczne”.

Jednak decyzja internetowego giganta przyniosła odwrotny skutek od zamierzonego. – Okazuje się, że to dzięki Wam, drodzy Państwo Fb uznał, że ich blokada, którą wprowadzili nie jest skuteczna i zdecydowanie obniża firmę wizerunkowo. Mimo ich odmowy informacja o dziecięcej opiece paliatywnej dotarła do 350 tyś odbiorców – poinformował zakonnik. – Natychmiastowym owocem tego nagłośnienia jest rozmowa telefoniczna z matką, u której, po badaniach zdiagnozowano trisomię 13 u dziecka, które nosi pod sercem. Przypuszczam, że dowiedziała się o nas dzięki Państwa wsparciu – zaznaczył.

Kolejne ważne oświadczenie. Firma, która umożliwia zakup usług promujących nas na Fb, właśnie co skontaktowała się z…

Opublikowany przez Ojciec Filip Buczyński Poniedziałek, 1 lutego 2021

Zakonnik zwrócił też uwagę na „brak wystarczającej pomocy finansowej ze strony państwa, a co za tym idzie brak możliwości zatrudnienia dodatkowej pomocy”. – U naszych zachodnich sąsiadów jest możliwość zatrudnienia nawet trzech etatowych pielęgniarek przy jednym dziecku – zauważył.

O tym, jak Facebook strzelił sobie w stopę, blokując o. Filipa Buczyńskiego z Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia 😄

Opublikowany przez Mariana Widelskiego Wtorek, 2 lutego 2021

– Jeszcze czymś innym jest lansowana teza, że poprzez aborcję można łagodzić cierpienie, bo skracamy życie, co nie jest prawdą. To właśnie na skutek zabiegu aborcji dziecko cierpi – podkreślił. Zdaniem o. Buczyńskiego pomocą w przypadku ciężkiej choroby dziecka są hospicja perinatalne. – Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że one nie cierpią. A na pewno nie cierpią bardziej od swoich rówieśników w tym samym wieku rozwojowym. Cieszą się, uśmiechają, na swój sposób się bawią. Mają nawet swoje ulubione bajki – powiedział. – Jeśli podwoimy liczbę hospicjów perinatalnych to będziemy mogli przyjąć 1200 dzieci, to więcej niż liczba legalnych aborcji w zeszłym roku – ocenił.

gosc.pl, facebook

REKLAMA

Komentarze