REKLAMA

Szerokie otwarcie branży fitness. Przedsiębiorcy na skraju załamania

REKLAMA

Według oficjalnych informacji Polskiej Federacji Fitness w kraju nastąpiło szerokie otwarcie siłowni i klubów fitness. Federacja podaje, że na podstawie danych z kart abonamentowych ustalono liczbę 1600 otwartych lokali. Instytucje rządowe jak Sanepid i Policja już wcześniej zapowiedziały nakładanie kar administracyjnych na zbuntowanych przedsiębiorców.

Od połowy stycznia w kraju przelewa się fala oburzonych pracodawców i pracowników lokali gastronomicznych, hoteli oraz branży fitness. Te grupy społeczne zostały w ostatnim czasie najmocniej poszkodowane w trakcie obowiązujących restrykcji i całkowitego zamknięcia ich biznesów. Hotelarze, restauratorzy oraz właściciele siłowni postanowili na przekór rządowym obostrzeniom otwierać swoje lokale, szukając tym samym sposobu na przetrwanie.

Zobacz także: USA: Nastolatek „popełnił samobójstwo przez restrykcje”. Matka pozywa gubernatora stanu

Z tego faktu nie są zadowolone takie jednostki administracji publicznej jak Sanepid oraz Policja. Obydwie służby współpracują przy odkrywaniu aktywności objętych restrykcjami lokali. Pracownicy z sanepidu chętnie korzystają z nadanych im na czas epidemii przywilejów, nakładając na załamanych przedsiębiorców wielotysięczne kary administracyjne.

Szerokie otwarcie siłowni

Oprócz lokali gastronomicznych oraz hoteli nastąpiło szerokie otwarcie siłowni i klubów fitness, notujący w ostatnich dniach wysokie zainteresowanie ze strony swoich klientów. Polska Federacja Fitness informuje, że zanotowała otwarcie 1600 lokali co stanowi ponad połowę zarejestrowanych placówek.

Najnowsze dane zweryfikowano za pomocą aktywności specjalnych kart abonamentowych. Federacja Fitness nie zamiesza jednak podawać do informacji publicznej mapy aktywnych klubów z obawy przed ułatwieniem pracy policji i sanepidowi.

Założyciel PFF zapewnił, że właściciele informują swoich klientów o ryzyku związanym z kontrolą polskich służb – „Policja ma prawo wylegitymować i my w komunikatach naszych klientów informowaliśmy” – powiedział Tomasz Napiórkowski, przyznając również iż formalnie zakazu użytkowania z siłowni nie ma.

Z sondażu United Surveys dla RMF FM i „Dziennika Gazeta Prawnej” wynika, że prawie połowa badanych popiera przedsiębiorców, którzy otwierają swoje biznesy wbrew obostrzeniom: 46,6 proc. popiera ich działania (28,3 proc. zdecydowanie je popiera, 18,3 proc. raczej popiera). 

Przedsiębiorcy, którzy zdecydowali się na otwarcie swoich biznesów, nie mogą liczyć na poparcie 40,4 proc. ankietowanych (11,7 proc. zdecydowanie nie popiera takich decyzji, 28,7 proc. raczej ich nie popiera). 13 proc. badanych nie ma zdania na ten temat.

Zadłużenie centrów i klubów fitness, siłowni oraz trenerów prowadzących kursy, zajęcia sportowe czy rekreacyjne przekroczyło na początku roku 14 mln zł – podał Krajowy Rejestr Długów. Rekordzista – warszawska spółka z o.o., ma do spłacenia prawie 1 mln zł.

rmf24

REKLAMA

Komentarze