REKLAMA

Sumliński o filmie Latkowskiego: Wygumkowane kontakty Jacka Kurskiego z Olechem

REKLAMA

Jak zauważył na antenie Mediów Narodowych Wojciech Sumliński, ABW ma informacje o bliskich kontaktach prezesa TVP Jacka Kurskiego z Mariusem Olechem, negatywnym bohaterem filmu „Taśmy Amber Gold”. – Ten dokument jest pokazany w filmie Latkowskiego. Tylko, że z wygumkowanym Jackiem Kurskim – podkreślił.

– To cyniczna, podła manipulacja, którą Latkowski stosuje niestety nie po raz pierwszy – ocenił dziennikarz w rozmowie z red. Agnieszką Jarczyk. Wojciech Sumliński na antenie Mediów Narodowych mówił o szczegółach sprawy. – Powstał taki dokument ABW, który zamieściliśmy w książce „Rozprawa”. To dokument, którego finalizację zakończono już za kadencji PiS. Nie można więc mówić, że to dokument, który postał za rządów PO – podkreślił.

– Ten dokument pokazuje częstotliwość kontaktów tego, co potocznie określa się jako układ gdański. W tym dokumencie połączono osoby, które wg ABW kontaktują się ze sobą z bardzo dużą częstotliwością – wskazał. – Połączono w tym dokumencie ABW obecnego prezesa TVP Jacka Kurskiego z Mariusem vel. Mariuszem Olechem – zaznaczył. – Olech to negatywny bohater filmu Sylwestra Latkowskiego o Amber Gold – przypomniał.

Zobacz także: Poznań: Za pieniądze publiczne wydają broszurę o orgiach homoseksualnych

Red. Sumliński krytycznie ocenił Sylwestra Latkowskiego. – Wiele osób nabiera się na to, że obecnie walczy z układem. Wiele osób nabiera się na to, że bronił laptopa – powiedział.

– Przypomnę, co napisałem w 2014 roku. Była wtedy cicha wojna, tak jak w SLD między Millerem a Kwaśniewskim, czyli między małym a dużym pałacem. Tak było też w Platformie między Donaldem Tuskiem a Bronisławem Komorowskim – stwierdził. – Latkowski był człowiekiem Komorowskiego. Jego tygodnik „Wprost” wtedy był pismem bardzo pro-prezydenckim. On osobiście wręczał nagrodę Człowieka Roku Prezydentowi Komorowskiemu. Ta cała układanka, z tą walką o laptopa, gdy i tak wszystko było w chmurze, to była w jakiejś mierze walka pomiędzy Donaldem Tuskiem a Bronisławem Komorowskim – ocenił. – To totalny koniunkturalista, który jeżeli gdzieś ma rzekomo iść zawalczyć, to musi mieć za plecami kogoś znacznie mocniejszego, niż ten, z kim idzie walczyć – powiedział o Sylwestrze Latkowskim.

REKLAMA

Komentarze