REKLAMA

[WIDEO] Ordo Iuris i Media Narodowe. Stop agresji wobec dziennikarzy!

REKLAMA

Dzisiaj odbyła się konferencja prasowa z udziałem prawników z Ordo Iuris wraz z poszkodowaną redaktor Mediów Narodowych, Agnieszką Jarczyk. Dziennikarka oraz operator MN w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, zostali napadnięci i pobici przez uczestników Strajku Kobiet. Poszkodowani domagają się od lidera protestujących Marty Lempart przeprosin oraz odcięcia się od aktów przemocy.

W środę po publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji na ulicę Warszawy wyszli protestować osoby o poglądach lewicowych. Redaktor Mediów Narodowych oraz jej operator kamery zjawili się na miejscu, aby zrelacjonować przebieg wydarzeń. Niestety jeden z uczestników uderzył dziennikarkę, a operatorowi skradziono sprzęt warty kilka tysięcy złotych.

Zobacz także: Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich potępia atak na dziennikarkę MN podczas demonstracji. Powstał list otwarty

Ordo Iuris pomoże dziennikarzom

Do tej sprawy bezpośrednio odniosła się poszkodowana dziennikarka, która wraz z prawnikami postanowiła szukać sprawiedliwości za wyrządzone szkody. Wraz z adwokatami z Ordo Iuris przeprowadziła dzisiaj konferencję prasową. Jednocześnie Tymoteusz Zych zapowiedział zajęcie się sprawą poszkodowanego wczoraj dziennikarza Radia Poznań Huberta Jacha, który również został zaatakowany podczas Strajku Kobiet.

„Nie prowokowaliśmy, nie wzbudzaliśmy żadnych sytuacji, które mogłyby spowodować agresję skierowaną w naszą stronę. Ja jako kobieta, apeluje do Pani Marty, jeżeli jest obrończynią praw kobiet. Jeżeli Pani domaga się tego, aby dbać o prawa kobiet, to bardzo proszę o to, żeby zająć zdecydowane stanowisko w tej sprawie” – mówiła Agnieszka Jarczyk.

Redaktor Mediów Narodowych oczekuję również od organizatorki Strajku Kobiet przeprosin za wyrządzone krzywdy w trakcie zgromadzenia – „Proszę o przeprosiny i o to, aby stanowczo odciąć się od tego typu sytuacji, jeżeli rzeczywiście walczy Pani o dobro wszystkich kobiet” – dodała.

Z kolei mecenas potwierdził, zgłoszenie zajścia stołecznej policji wraz z obszernym opisem sytuacji – „Będziemy tutaj aktywnie uczestniczyć w postępowaniu prowadzonym zarówno przez policję i sąd, ale będziemy również dochodzić swoich racji także na drodze postępowania cywilnego” – powiedział Stefan Saczkowski, pełnomocnik pokrzywdzonej dziennikarki.

Media Narodowe/Radio Poznań

REKLAMA

Komentarze