REKLAMA

Chiny zaostrzają retorykę wobec Tajwanu: „Secesja oznacza wojnę!”

REKLAMA

Chiny niejednokrotnie podkreślały w przeszłości integralność Tajwanu do Chińskiej Republiki Ludowej. W ostatnim czasie rządy tajwańskie otwarcie mówiły o wyższości władz lokalnych nad Pekinem. Komunistyczne władze w obawie przed utratą wyspy grożą Tajwanowi wojną, gdyby ten chciał oficjalne zadeklarować swoją niepodległość.

W obawie o utratę tajwańskiej wyspy chińskie władze zaostrzają retorykę wobec Tajwanu, który coraz śmielej podchodzi do sprawy swojej suwerenności. Realne działania tajwańskich władz wobec Pekinu wykazują po drugiej stronie narastającą irytację.

Zobacz także: Jarczyk: Mam uraz ucha, byłam w szpitalu, dziś przejdę kolejne badania

Nad tajwańską wyspą coraz częściej w ramach ćwiczeń przelatują chińskie myśliwce. W odpowiedzi tamtejszy rząd podnosi do lotu tajwańskie maszyny, mające postraszyć Pekin. Podobna sytuacja miała miejsce w ostatni weekend, gdzie 20 chińskich myśliwców ćwiczyło nad Tajwanem.

Chiny grożą otwartym konfliktem zbrojnym

Pekin ustami swojego rzecznika Ministerstwa Obrony Wu Qiana zastosował technikę zastraszenia tajwańskiego rządu groźbą otwartego konfliktu zbrojnego. Chiny nigdy nie uznają niepodległego Tajwanu jako osobnego bytu państwowego.

„Działania wojskowe chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w Cieśninie Tajwańskiej to konieczna reakcja na obecną sytuację bezpieczeństwa w cieśninie oraz poważna odpowiedź na zewnętrzne ingerencje i prowokacje tajwańskich sił niepodległościowych” – powiedział rzecznik resortu obrony.

Jednym z takich ośrodków niepodległościowych jest sama Prezydent tajwańskiej wyspy Tsai Ing-wen. Otwarcie mówiła o swoim terytorium jak o niepodległym w praktyce państwie.

„Musimy ostrzec te elementy, wzywające do niepodległości Tajwanu: ten, kto igra z ogniem, poparzy się, a niepodległość Tajwanu oznacza wojnę” – zagroził Wu Qian, podkreślając, że większość Tajwańczyków uważa rządy chińskie za prawowite.

Tajwańska rządowa rada ds. Chin kontynentalnych przestrzegła natomiast Pekin przed niedocenianiem determinacji Tajwanu do obrony swojej suwerenności oraz wolności i demokracji.

buisnessinsider.com.pl

REKLAMA

Komentarze