REKLAMA

Pomorski klub ominął obostrzenia. Właściciel dziękuje Jackowi Kurskiemu

Jeden z działających w Trójmieście klubów tanecznych zainspirował się „Sylwestrem Marzeń” TVP i otworzył swój lokal. W rozmowie z innpoland.pl właściciel klubu podziękował Jackowi Kurskiemu, szefowi TVP, za inspirację i zademonstrowanie, że opracowany przez telewizję państwową sposób na ominięcie obostrzeń działa.

W związku z wprowadzonymi restrykcjami, nie odbyły się tradycyjne imprezy sylwestrowe. Państwowa telewizja znalazła jednak rozwiązanie – zatrudniła statystów, którzy mieli za zadanie odgrywać rolę publiczności. Z pomysłu skorzystał właściciel jednego z trójmiejskich lokali.

Choć wobec działań TVP wpłynęły zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, okazało się, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Przeanalizowały to odpowiednie służby i nie dopatrzyły się nieprawidłowości. Wobec tego jeden z trójmiejskich lokali rozpoczął działalność na analogicznych zasadach.

Zobacz także: Pierwszy zaszczepiony senior w Polsce to były polityk PZPR i Samoobrony

Raz w tygodniu w obiekcie organizowane jest „reality show bez scenariusza”. Wydarzenie jest transmitowane na żywo w internecie. Można w nim uczestniczyć tylko na zasadzie zatrudnienia w charakterze aktora. Za udział otrzymuje się również wynagrodzenie… w wysokości jednego złotego. Jednak, żeby móc wejść na teren lokalu, trzeba dokonać opłaty w wysokości 19 zł.

Wydarzenie zostało rozreklamowane w mediach społecznościowych. Szybko na miejscu pojawił się też sanepid i policja. W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Funkcjonariusze zapoznali się z dokumentami świadczącymi o transmitowaniu programu oraz zatrudnieniu statystów, sprawdzili środki bezpieczeństwa w postaci między innymi dostępnych środków dezynfekcyjnych.

Według pojawiających się informacji „reality show bez scenariusza” ma na stałe zagościć na mapie kulturalnych wydarzeń Trójmiasta.

radiozet.pl

REKLAMA

Komentarze