REKLAMA

Sejm wybrał RPO. Teraz kandydatura Wawrzyka czeka na poparcie Senatu

REKLAMA

Sejm powołał wczoraj na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich wiceministra Spraw Zagranicznych, Piotra Wawrzyka. Jego kandydatura oczekuje teraz na poparcie Senatu, gdzie partia rządząca nie posiada większości. W wyścigu o to stanowisko pokonał dwóch innych kandydatów: Roberta Gwiazdowskiego oraz Zuzannę Rudzińską-Bluszcz.

Trwający od wielu miesięcy impas w kwestii wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich został wczoraj przerwany za sprawą wyłonienia kandydatury spośród trójki nominowanych osób. Wśród nich znajdowała się Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która pracowała u boku ustępującego RPO Adama Bodnara, a także Robert Gwiazdowski zajmujący się m.in. doradztwem podatkowym oraz wiceminister Spraw Zagranicznych, poseł PiS Piotr Wawrzyk.

Zobacz także: „Nowy Ład”: Polakom na Litwie ukradziono wybory?

Wczoraj podczas wieczornego posiedzenia, Sejm powołał na urząd RPO, wiceministra Piotra Wawrzyka, który zdobył poparcie 233 posłów. Przeciwnych tej kandydaturze było 219 posłów, zaś jeden z parlamentarzystów wstrzymał się od głosu.

Obecnie jego sejmowa nominacja będzie oczekiwała na aprobatę ze strony senatorów. Tutaj sprawa nie jest jasna, gdyż większość senacką zajmuje opozycja. Wielu z senatorów wyraża się negatywnie o osobie wiceministra Wawrzyka. W razie odrzucenia tej kandydatury przez Senat to izba niższa polskiego parlamentu, będzie zmuszona wybrać nową osobę na to stanowisko.

Sejm wybrał uległą osobę?

Sejm w postaci większości rządowej wybrał Piotra Wawrzyka na nowego RPO. Opozycja skrytykowała jednak tą nominację. Lider Koalicji Obywatelskie w szyderczy sposób wypowiedział się na temat tego wyboru, zamieszczając zdjęcie nominata na RPO, przyjmującego gratulacje od prezesa PiS – „Niezależność na jednym obrazku” – napisał poseł Borys Budka.

„Pisowski poseł i wiceminister obsadzony przez rząd w roli niezależnego Rzecznika Praw Obywatelskich. Bezczelność, arogancja władzy i lekceważenie obywateli/ek. Źle się bawicie w PiS, igracie konstytucyjnymi prawami ludzi” – napisała na Twitterze, była wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka.

Adam Bodnar nie skomentował powołania swojego następcy

Ustępujący z roli Rzecznika Praw Obywatelskich, Adam Bodnar odmówił dziennikarzom komentarza w sprawie wyboru swojego następcy. Z kolei inni kontrkandydaci wyrazili swoją opinię w mediach społecznościowych. Robert Gwiazdowski, który otrzymał wsparcie Konfederacji i PSL napisał – „Zwolennicy opozycji, którzy wyzywali PSL od faszystów za poparcie mojej kandydatury razem z Konfederacją, muszą teraz żyć nadzieją, że nikt z senatorów PSL od tych wyzwisk się nie rozchoruje podczas głosowania w Senacie jak minister Dyka przy wotum nieufności dla rządu Suchockiej”.

Podziękował jednocześnie za oddane na niego głosy posłów z PSL i Konfederacji oraz również kilku niezależnych i dwóch reprezentantów PiS – „Oczywiście bardzo dziękuję wszystkim Posłom głosującym za moją kandydaturą, ale (chyba nie będą mieli mi tego za złe) perspektywicznie myśląc jeszcze bardziej podziękuję tym, którzy nie głosowali przeciwko” – skomentował doradca podatkowy.

https://twitter.com/RGwiazdowski/status/1352343969515134976

Natomiast kandydatka Lewicy oraz KO, Zuzanna Rudzińska-Bluszcz pokłada swoje nadzieję w Senacie – „Czy prawa obywatelskie przegrały z Jarosławem Kaczyńskim? Jeszcze Senat”.

Decyzję o wyborze Piotra Wawrzyka skomentował również poseł Konfederacji Artur Dziambor – „Ale trzeba przyznać, że poseł Wawrzyk głosujący przeciwko swoim kontrkandydatom, a później na siebie, podczas wyboru na funkcję, której podstawową rolą jest występować w obronie obywateli, którzy czują się pokrzywdzeni przez Państwo, to taki nowy… Nie! To w PiS-ie standard” – polityk skrytykował postępowanie wiceministra.

Senatorowie opozycji również skrytykowali wybór Wawrzyka na RPO. Jasno zadeklarowali swój upór, który może zakończyć się odrzuceniem tej nominacji w izbie wyższej polskiego parlamentu – „Teraz kandydatura Piotra Wawrzyka (na Rzecznika Praw Obywatelskich) trafi do Senatu. Mam wrażenie, że w izbie wyższej dominuje przekonanie, że to jednak powinna być kandydatura spełniająca kryteria inne, niż wyłącznie polityczne PiS. Szanująca prawa obywatelskie wszystkich” – powiedział senator KO, Bogdan Zdrojewski.

Piotr Wawrzyk urodził się w 1967 r. Jest adiunktem w Instytucie Europeistyki WDiNP UW, absolwentem Instytutu Nauk Politycznych oraz Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1994-1997 pracował w Biurze Komisji Sejmowych Kancelarii Sejmu, a następnie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, gdzie brał udział w negocjacjach w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

W latach 2000-2002 współpracował z Departamentem Legislacji Europejskiej Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej w ramach prac nad dostosowaniem polskiego prawa do prawa UE.

Od lutego 2018 r. do października 2019 r. był podsekretarzem stanu w MSZ odpowiedzialnym za sprawy prawne i traktatowe. W wyborach parlamentarnych w październiku 2019 r. uzyskał mandat posła IX kadencji.

5-letnia kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara upłynęła na początku września. Jednak zgodnie z ustawą o RPO, nadal pełni on tę funkcję do czasu powołania swego następcy.

wp

REKLAMA

Komentarze