REKLAMA

Hiszpania: Burmistrz nakazała usunięcie krzyża, bo rzekomo… gloryfikuje frankizm

REKLAMA

Lewicowe władze hiszpańskiego miasta Aguilar de la Frontera koło Kordoby zdecydowały o usunięciu historycznego Krzyża zakonu Karmelitanek Bosych, zwanego Krzyżem Poległych. Jako podstawę wskazano ustawę o pamięci historycznej, która mówi m.in. o usuwaniu symboli rządów gen. Franco. Warto zaznaczyć, że na krzyżu nie było umieszczonych żądnych napisów.

– To rządowa ustawa o pamięci historycznej i lokalne ustawodawstwo andaluzyjskie regulują publiczne wystawianie elementów, które gloryfikują frankizm – oświadczyła burmistrz Flores. Biskup Kordoby Demetrio Fernandez oświadczył w Canal Sur TV, że doszło do „zaatakowania uczuć religijnych, a odpowiedź nadejdzie w swoim czasie”. – My chrześcijanie nie stosujemy przemocy, ale odnotowujemy, co się dzieje – powiedział hierarcha, komentując usunięcie krzyża. – Dla mnie nie ma znaczenia, co mówi biskup Kordoby – stwierdziła z kolei burmistrz.

Według Hiszpańskiego Stowarzyszenia Prawników Chrześcijańskich „decyzja rady miejskiej jest elementem polityki dyskryminacji i wrogości wobec chrześcijan, podobnie jak to ma miejsce w innych miejscowościach rządzonych przez Zjednoczoną Lewicę”. Organizacja wystąpiła o zabronienie burmistrz Flores pełnienia funkcji publicznych. Działania lokalnych władz ostro też krytykuje prawicowa partia VOX.

Zobacz także: NIK skontroluje Policję. Zbadana zostanie adekwatność podjętych decyzji

– Komuniści z Aguilar de la Frontera stali się dziś Talibami XXI wieku w Andaluzji. Burmistrz Carmen Flores Jimenez ma już 15 minut sławy. Ludzie będą ją pamiętać, a sędzia ukarze ją grzywną. Film jest wyjątkowo smutny – napisał z kolei działacz społeczny Marcial Cuquerella. Do wpisu załączył film przedstawiający usuwanie krzyża z hiszpańskiej miejscowości.

Tymczasem zapowiedziano już, że w przyszłym tygodniu zostanie usunięty kolejny krzyż – w Penaflor koło Sewilli.

interia.pl

REKLAMA

Komentarze