REKLAMA

Dostawy szczepionek zmniejszone? Dworczyk: „Otrzymaliśmy harmonogram od Pfizera”

REKLAMA

Szef KPRM, Michał Dworczyk przedstawił w programie „Graffiti” aktualną sytuację Polski pod kątem ilości szczepionek. „Wczoraj późnym wieczorem otrzymaliśmy harmonogram od firmy Pfizer. W tej chwili analizujemy go i staramy się dostosować nasz krajowy harmonogram do tych informacji” – tłumaczył polityk.

Już kilka dni temu media obiegła informacja, iż producent szczepionek na koronawirusa, firma Pfizer, zamierza zmniejszyć dostawy preparatu do Polski. Informację potwierdził szef KPRM, Michał Dworczyk. Wyjaśnił, iż „dostawy są w sposób znaczący zmniejszone”. „Musimy wszystko przeliczyć i uwzględnić w naszych możliwościach” – powiedział, dodając, iż o szczegółach rząd poinformuje podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. „Mamy dzięki naszej strategii pewne możliwości działań w obszarze planowania, więc będziemy mówić o szczegółach, jak zapadną decyzje” – oznajmił.

Według informacji szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Pfizer „przewiduje zmniejszone dostawy do 8 lutego”. Dworczyk zapewnia, iż „później mają nastąpić znaczące zwiększenia dostaw, ale to są na razie tylko deklaracje”. Co ciekawe, rząd nie zamierza rezygnować ze szczepień w grupie „0”. „Szczepienie grupy 0 nie zostanie wstrzymane, ale znacząco opóźnione w tym i kolejnych tygodniach” – poinformował.

Przeczytaj również: Konfederacja zapowiada projekt ustawy antylockdownowej

„Nie zmieniamy drugiego szczepienia, mamy zapas. Nie zmieniamy także terminu rozpoczęcia szczepień masowych. 25 stycznia rozpoczyna się szczepienie seniorów powyżej 70 roku życia. Mam nadzieję, że nasze plany uda się zmodyfikować w taki sposób, żeby jedyną negatywną konsekwencją był nieco dłuższy okres dokończenia szczepienia grupy 0” – tłumaczył polityk. Prowadzący zapytał o deklarację zaszczepienia 450 tysięcy osób do piątku, podczas gdy pułap ten przekroczono dopiero w niedzielę. Dworczyk nie dostrzegł w tym jednak niesłowności rządu, lecz winę „unijnych umów”.

„Skąd mamy wziąć szczepionki, skoro funkcjonujemy w ramach unijnej umowy?” – zapytywał. „Wszystkim osobom, które mają dobre rady, żeby np. szczepić wszystkimi dawkami, którymi dysponujemy, zwrócę uwagę, że dzisiaj kraje, które tak postępowały, mają dużo większy problem niż Polska, bo nie mają drugiej dawki” – zapewniał szef KPRM. „W zapisach umowy, która została podpisana z Komisją Europejską jest punkt, który mówi o tym, że poza mechanizmem wspólnego zakupu, kraje nie będą kupowały szczepionek. Niemcy się z tego wyłamali, ale analizujemy możliwości. Nadrzędną sprawą jest zabezpieczenie szczepionek i zdrowia Polaków” – przekonywał Dworczyk.

Polsat News

REKLAMA

Komentarze