Aleksiej Nawalny z miesięcznym aresztem. Niedługo rozprawa sądowa

REKLAMA

Lider rosyjskiej opozycji, Aleksiej Nawalny tuż po przylocie do kraju został wczoraj aresztowany przez Federalne Służby Więzienne. Sąd przychylił się do wniosku służb o miesięczne aresztowanie polityka posądzanego o defraudacje pieniędzy. Moskiewski sąd ma zająć się sprawą już 29. stycznia.

Wczoraj w godzinach wieczorny do Moskwy przybył lider rosyjskiej opozycji, który do tej pory przebywał w berlińskim hospicjum po próbie otrucia. W sprawę zamachu na jego życie oskarżone zostały rosyjskie władze na Kremlu.

Tuż po wylądowaniu samolotu, Aleksiej Nawalny został aresztowany przez Federalne Służby Więzienne, które już w piątek informowały o tym fakcie. Pomimo tego rosyjski polityk postanowił wrócić do kraju.

Zobacz także: Niemcy: Godzina policyjna jest „możliwym środkiem”

W poniedziałek rosyjski sąd zadecydował się na udzielenie aresztu do 15. lutego dla mężczyzny skazanego za defraudację pieniędzy. Posiedzenie odbyło się w podmoskiewskim więzieniu.

Aleksiej Nawalny z poważnym wyrokiem

O umieszczenie Nawalnego w areszcie wnioskowała Federalna Służba Więzienna (FSIN). Chce ona, by Nawalny pozostał w areszcie śledczym do czasu, gdy rozpatrzony zostanie jej wniosek o zamianę wydanego wobec niego w 2014 roku wyroku w zawieszeniu na bezwzględne wykonanie kary, czyli pozbawienie wolności. Według mediów sąd zajmie się tym wnioskiem 29 stycznia.

Aleksiej Nawalny został w 2014 roku skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat za domniemaną defraudację funduszy firmy Yves Rocher. W tym procesie współoskarżonym był jego brat Oleg Nawalny, któremu sąd nie zawiesił wykonania kary i który odbył wyrok w kolonii karnej.

interia

REKLAMA

Komentarze