REKLAMA

Dymisja holenderskiego rządu po skandalu. „Naruszono podstawowe zasady praworządności”

REKLAMA

Afera w kwestii wypłat zasiłków na dzieci doprowadziła do dymisji holenderskiego rządu. Analizująca sprawę komisja parlamentarna stwierdziła, że „naruszono podstawowe zasady praworządności”.

Upadek holenderskiego rządu to kolejna odsłona skandalu, który wybuchł w tym kraju. Według dotychczas ujawnionych informacji w latach 2013-2019 – co się pokrywa z czasem trwania dotychczasowego rządu – organy podatkowe odbierały zasiłki rodzicom na podstawie zarzutów o oszustwa podatkowe, które później okazywały się nieprawdziwe. Zdaniem badającej tę sprawę parlamentarnej komisji „naruszono podstawowe zasady praworządności”.

Co ciekawe, choć o sprawie jest w Holandii głośno od kilku tygodni, to nadal głosu nie zabrała Komisja Europejska, ani inne organy unijne. Kwestia przestrzegania praworządności budziła, jak się wydaje, dotychczas duże zainteresowanie na forum Unii, co było widać poprzez dyskusje o Polsce czy Węgrach. Widocznie chodzi tylko o praworządność w krajach Europy środkowej, a nie w tzw. „starej Unii”.

Zobacz także: Genderowe plany Komisji Europejskiej. Kolejny kontrowersyjny dokument zapowiadany przez KE

Rząd przeprosił rodziców i wypłacił odszkodowanie w wysokości 30 tys. euro każdej rodzinie skrzywdzonej wcześniej przez państwo. W aferę wplątano około 20 tys. rodziców. Zostali oni nieprawidłowo potraktowani jako oszuści w kwestii wypłat zasiłków na dzieci i wpadli w poważne tarapaty finansowe.

W Holandii akurat zbliżają się wybory parlamentarne. Co ciekawe, na razie aktualny skandal nie miał przełożenia na wyniki sondaży. Prowadzi w nich partia dotychczasowego premiera, który właśnie złożył dymisję.

rp.pl

REKLAMA

Komentarze