REKLAMA

Minister Niedzielski znów straszy: „Czekamy na efekt Świąt i Sylwestra”

REKLAMA

W rozmowie dla „Rzeczpospolitej” minister zdrowia, Adam Niedzielski zapewnił, iż Polska znajduje się w „krytycznym punkcie”. „Jesteśmy w krytycznym punkcie – za chwilę będziemy wiedzieli jaki jest efekt świąt i nadchodzącego sylwestra, co zadzieje się z liczbą zakażeń i liczbą zgonów” – mówił.

Minister Niedzielski zapewniał, iż rząd stosunkowo dobrze przygotował się do „drugiej fali”. „Myślę, że przygotowując się latem w zakresie zakupów sprzętowych zostało zrobione dużo. Potem we wrześniu, październiku, gdy zaczęła się rozpędzać ta druga fala, to te nasze działania były w bardzo różnych sferach” – przekonywał.

Zobacz także: W Izraelu szczepią najszybciej. Prof. Maliszewski: Bo nie są w UE

„Najważniejszym było przygotowanie odpowiedniej liczby łóżek dla pacjentów, tutaj pilnowaliśmy buforu bezpieczeństwa – nadwyżki liczby łóżek. Kolejna rzecz to było usprawnienie działania ratownictwa medycznego” – zapewniał. Dodał przy tym, iż „zawsze można było zrobić więcej”.

Na pytanie, kiedy dzieci z pierwszych klas szkół podstawowych będą mogły wrócić na zajęcia odparł, iż wszystko zależy „od efektu świąt i sylwestra”. „Będziemy czekali na to jaki jest epidemiczny efekt świąt i sylwestra, co będziemy wiedzieli pewnie na początku stycznia. Już teraz widzimy, że te 13 tysięcy jest nieco wyższą liczbą niż mieliśmy w analogicznych okresach wcześniej” – wyjaśniał Niedzielski.

Rp.pl

REKLAMA

Komentarze